Wróć do katalogu

Jeden bład może wszystko zmienic

Opowiada o histori z punktu widzenia matki i córki. Dotyczy ona tytułowego jednego błedu.

Lesiak, opublikowano , 4 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Słońce miało się ku zachodowi, było bardzo zimno. Mimo to Katie nie opuszczała huśtawki zawieszonej na czereśni. Kładka okrzyknięta huśtawką bujała się wraz z nią jakby do jakiejś muzyki , która słyszeć mogła tylko ona. Patrzyła na zachód z oczyma pełnymi zachwytu i jakiegoś nieodpartego szczęścia. Tak bardzo chciała by jej córka mogła to zobaczyć. Czerwone linie, migały się z tymi pomarańczowymi. Potem na scenę weszły przyćmione różowe płomienie słońca, które jakby chciało pozostać na tej półkuli. Bitwa między liniami a słońcem przyćmiły chmury i fioletowe małe światełka które zakończyły występ. Uwielbiała obserwować zachody i wschody, oddychać pełną piersią, zanurzać ręce w ciepłe ziarno i budzić się przy zapachu kawy. Niewielkie wymagania. Po kilku minutach zapadł zmierzch. Teraz nastąpił zimny powiem powietrza . Postanowiła wrócić do domu. Zaparzyła sobie herbatę. Piła z tego samego kubka co jej córka. Ten dom mimo iż opuszczony, zdawał się tętnić życiem zmarłych domowników. Ciągle ta sama zastawa Mamy. Zegar i portret rodziców ojca. Pościel ciągle pachnąca zapachem Ami, jej małej Ami, która pewnego dnia nie wróciła. Właśnie dlatego postanowiła sprzedać dom. Nie mogła znieść poczucia czyjejś obecności. Obecności ciągle żywych wspomnień. To jej ostatnia noc. Czuła że nie zaśnie. Jej serce pękało od dwóch lat. Najpierw rodzice – tragiczny wypadek samochodowy. Później mąż - oszedł bez słowa, a teraz Ami. Właściwie nikt nie wiedział co się z nią stało. Koleżanki twierdziły że samobójstwo- z powodu tego chłopaka. Po prostu mu się znudziła. Inni że

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych