Wróć do katalogu

Jestem spełnieniem marzeń Jack'a

Jack, rozdział 2, odcinek II

Bejtmen, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nareszcie się przełamałem. Chciałem spróbować... szczęścia. Może tym razem wystawiając rękę z bezpiecznej strefy, nikt mi jej nie obetnie, bo tym jestem już za bardzo zmęczony. Zaprosiłem ją gdzieś, żeby wspólnie wyjść. Chciałem z nią po prostu pobyć, porozmawiać, poznać się lepiej, cokolwiek, byleby spróbować. Odpowiedziała, że chętnie ze mną wyjdzie. Stanąłem jak wryty, poczułem się niemożliwie uradowany. Chwilę później jednak dodała, że z nim jest i nie wie, czy byłby zadowolony z naszego wyjścia, ale i tak by chciała. Nie wiedziałem co mam w tamtej chwili zrobić, cieszyć się czy smucić. To tak jakbym poznał swojego największego idola z dzieciństwa, po czym on po minucie spotkania uderzyłby mnie pięścią w twarz, powiedział, że jestem nikim i opluł odchodząc. Ale ja nadal w to nie wierzyłem. Nie chciałem wierzyć i nie chciałem pozbawiać się tej nadziei, że może oto wreszcie szczęście w jakiś sposób uśmiechnie się i do mnie. I akurat tego wieczoru uśmiechało się. Jechaliśmy samochodem i śpiewaliśmy. Spacerowaliśmy i opowiadaliśmy sobie różnorakie historie. Siedzieliśmy i żartowaliśmy. Było idealnie. Było tak, jak sobie wyobrażasz, że mogłoby być. Czułem jakbym naprawdę ją interesował i chciałem, żeby ona poczuła to też z mojej strony. To był jeden z tych wieczorów, a może i jedyny, do którego chciałbym wrócić,

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych