Jestem ucieczką Jack'a
Jack, odcinek XVII
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zabrałem ją ze sobą. Jakieś na pół denne przyjęcie w domu. Siedziałem w drugim pokoju kiedy spostrzegłem, że wychodzi. Ruszyłem za nią. Ubierała się i faktycznie zamierzała wyjść. Nie mogłem jej na to pozwolić. Czułem, że może to być moja ostatnia szansa na zmianę czegokolwiek. Panicznie bałem się porażki, chyba tak na dobrą sprawę w ogólnie nie myślałem, że mogę przegrać. Kiedy była już gotowa, zimnym głosem powiedziała, że musi już iść. Taksówka stała pod drzwiami. Zacząłem panikować, musiałem ją zatrzymać. Prosiłem, ale jakby nie słuchała. Powiedziałem koledze, aby zostawił nas samych. Szczerze? Chyba nigdy nie byłem tak blisko od powiedzenia jej wszystkiego czego zawsze chciałem. Ale jak zwykle milczałem. Zdobyłem się tylko na to, aby powiedzieć jej, że to dla mnie bardzo ważne,
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Bejtmen
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…