Wróć do katalogu

Just kidding!

Just kidding, czyli o nieco odmiennej kulturze rodem z Turcji.

Yossarian, opublikowano , 3 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Hospitality Club – być może nazwa znajoma dla Was, dla mnie nic nie znaczyła jeszcze kilka dni temu, teraz natomiast sprawia, że uśmiecham się sama do siebie bardzo znacząco, pobłażliwie i z lekką domieszką sarkazmu. „Pomóż, proszę!” – przyjaciołom nie odmawiam. Chodziło o spędzenie trzech nocy w towarzystwie mojej Magdy i Turka, który miał być właśnie owym gościem z klubu. Myślę, będzie miło. Poznam nową kulturę, poćwiczę język, zabawnie będzie. Było? Było… To zadziwiające, jak szybko owy Turek, imieniem Adem, przyzwyczaił się do naszego towarzystwa. Oczywiście, cieszyłam się, że tak dobrze się z nami czuje, ale żeby zaraz tak bez dystansu jakiegokolwiek?

Dzień pierwszy.

„Znasz turecki żarcik?” – pyta Adem. „Nie, mów” – odpowiadam ja. I dostaję po głowie. Od tyłu, mocno. On się śmieje i mówi: „Just kidding!”. Uśmiechnęłam się, z grzeczności. Od tamtej pory kiedy tylko zbliżyłam się do niego, dostawałam po głowie i mimo moich usilnych próśb robił to bardzo często z tym samym wyrazem podniecenia i radości na twarzy, jaki gościł na tejże za pierwszym razem.

Dzień drugi.

-Chcę, żebyście obejrzały fragment filmu, króciutki! -Adem, jest 2 w nocy, chodźmy już spać… -Proszę, jest krótki, będzie mi bardzo miło. My, mimo wszystko chcąc, żeby czuł się z nami dobrze i tak też Polskę wspominał, zgodziłyśmy się. - To ja światło zgaszę, żeby było lepiej widać.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych