Wróć do katalogu

Konwalie, mentosy śruby

przedswiateczna goraczka

essence, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

...słucham brzęczących dźwięków mojego discman’a. Stoję na środku centra handlowego, o ile to coś można nazywać centrum handlowym, a jeżeli już to należy dodać, że jest ono prowincjonalne. Wyglądam dziwnie, wokół powoli budzi się szał świąt wielkanocnych, do których pozostało jeszcze x dni, jednak bynajmniej więcej niż 15. Nigdy nie wiedziałam, kiedy jakie święta, tzn. Boże Narodzenie ok. grudnia, Wielkanoc w kwietniu, ale żeby pamiętać daty??? To nie dla mnie... Stwierdziwszy, że nie pasuje do tego miejsca szukałam zajęcia. O!!! Może tej wiosny zasadzę konwalie??? Które następnie zmarzną, uschną lub zgniją ku mojemu udawanemu zdziwieniu. Znam się dobrze... ale czemu nie wziąć??? Przecież nie będę wybierała żółtych doniczek z zającem tylko dlatego, że za x dni będą święta. Jak zwykle w tym czasie szukuje się gorączka przedświąteczna... Już widać ludzi lubiących ten okres... Po prawej starsza pani mówi z przejęciem do widocznie swojego męża: -Stanisław, ale przecież nie mamy jeszcze takiego zająca, o ... Popatrz na te stroiki, są przepiękne...Jak sądzisz mam je wziąć??? Odpowiedziało jej burknięcie, i tak widziała, że coś kupi... Przecież nie wyjdzie z pustymi rękami... Z lewej małe, rozwydrzone dziecko krzyczy... - Mamo ja chce to, to, to... - A może wybierzesz coś innego? – Odpowiedziała matka. - Nie tylko to!!!- Nie potrafiąc nazwać wskazywało na kiczowatą figurkę kurczaczka oraz koszyka z pisankami ustawionego na plastikowej, sztucznie zielonej trawie...Matka i tak wiedziała, że kupi to, czego żąda jej „słodziutki mały szkrab”. Nic nie mówiąc zabrała figurkę i niemal popłynęła z dzieckiem w otchłań tandety... Ironicznie się uśmiechając polemizowałam w duchu; co wybrać konwalie czy kalie???…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych