Wróć do katalogu

Koszmar blondynki

Błagam, nie bierzcie tego do siebie.....;)

Pestka11k, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

*

- Wyobraź sobie - powiedziała Cindy - że jesteś samiutka. Sama samiuteńka. Ale nie na calutkim świecie, o nie! Trafiłaś… - zastanowiła się - na bezludną wyspę! Właśnie tak! I masz do wybory jedną, jedyną rzecz do zabrania ze sobą. Co by to było? Carmen zaciągnęła się papierosem i wypuściła dym uszami. Nauczyła się tego triku przekonana, że to zmniejszy ryzyko zachorowania na raka, bo przecież dym nie leci wtedy prosto do płuc, ale do uszu, no nie? A przynajmniej większość tego dymu. - To proste - powiedziała. - Wzięłabym lusterko. - Lusterko? - zaskoczona Cindy zamrugała oczami. - Każda szanująca się blondynka musi przynajmniej raz na godzinę spoglądać w lusterko. - Ale dlaczego? - zapytała Cindy. - Musimy się pilnować, aby nie przesadzać z mimiką twarzy, to powoduje zmarszczki…

*

- Jesteś pewna, Jessico, że zabrałaś wszystkie niezbędne rzeczy? - Tak, mamo, jestem pewna - odparła zapytana zniecierpliwionym głosem. No ile razy można zadawać jedno i to samo pytanie? Czy ona ma ją za kretynkę? Jessica przybliżyła się do lustra i zmarszczyła brwi. Jej idealnie wymalowane różowym błyszczykiem usta wygięły się w podkówkę. Chwyciła za rękaw, przechodzącą właśnie obok, starszą siostrę i ustawiła przed sobą. - Co widzisz? - zapytała. - Najseksowniejszą kobietę świata - odparła bez wahania dziewczyna, jakby mówiła wyuczoną formułkę, co było zresztą prawdą. - Nie „kogo”, ale „co”? - uściśliła Jessica. - Piękne oblicze najseksowniejszej ko… - Liv! - Nic tam…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych