Wróć do katalogu

Lepszy świat

Napisałam to dla koleżanki, jako pracę szkolną :)

Zuzanna, opublikowano , 3 min czytania, 4,2 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Patrzyła tak smutno. Michał teraz już wiedział co to znaczy „maślane” oczy. Jej oczy w tej chwili właśnie takie były: duże, okrągłe i błyszczące, chyba od łez. - Mogę wejść? – zapytała cichutko, niemal bez otwierania ust. - Oczywiście. Wpuścił stojącą w progu dziewczynę. Weszli do pokoju. Usiadła na kanapie. - Napijesz się czegoś? - Nie, chciałabym tylko tutaj sobie z tobą posiedzieć. I pomilczeć... Mogę? -Dobrze – uśmiechnął się i usiadł w fotelu. Milczeli. Ona wbiła wzrok w podłogę. Nie była tak spokojna i pewna jak zwykle. Zazwyczaj czuła się w jego domu swojsko i bezpiecznie. Westchnęła kilka razy. Zaczerpnęła powietrza, aby jednak coś powiedzieć, lecz w ostatniej chwili rozmyśliła się. - Baśka, ja widzę, że coś jest nie w porządku. Na pewno nie chcesz pogadać? - Nie chcę. –zamknęła oczy – Chcę milczeć. Milczenie jest najlepszym lekarstwem na wszystko. Niewłaściwe słowa zapisują się w pamięci. Już zawsze bolą. A czyny? Czyny bolą jeszcze bardziej! Szczególnie te wymierzone prosto w twarz...-zamilkła. - Ojciec. Znowu zrobił awanturę...? – zapytał po chwili Michał. - Tak, znowu pił. Wiesz, czasem wyobrażam sobie jak by to było gdybym miała normalną, spokojną rodzinę i ojca. Żyłabym wtedy bez ciągłego lęku, że on niedługo wróci, bez krzyków, awantur, bicia... Chciałabym obudzić się pewnego dnia i zobaczyć ojca ogolonego, w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych