Wróć do katalogu

ŁKANIE

Zamieściłam ten troche niechlujny tekst w dziale z poezją, poniewaz chciałabym aby przeczytali go bardziej ,,liryczni" odbiorcy. Nie proszę o ocenę poziomu językowego, lub stylu w jakim to zostało napisane. Jestem ciekawa co odczuwacie czytając

aninotna1001, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Czy Ty kiedyś mnie tak kochałeś czy teraz mnie tak nienawidzisz? Wiesz… wiesz, że szeptem… stłumionym łkaniem nie pozwoliłam Ci odejść. Że nie chciałam pozwolic sobie na stratę Ciebie gdy czułam, że mam znowu tyle sił, aby dźwigac swoja miłośc. Chciałabym móc czekac i łudzic się że kiedyś znowu mnie pokochasz… histeryzuje… wiem Przesadzam. W Tobie nie ma tego szału. Dla Ciebie to nie wiele ponad puste słowa. Bo masz racje – moje słowa są puste i nie idą w parze z niczym innym – ani z myślami, ani z czynami. Ale zawsze… idą w parze z moimi uczuciami. Dlatego właśnie o nich nie mówie – ostatnio. … Wiesz teraz gdy tak myślałam sobie o tym jak tydzień temu byliśmy razem przez krótką chwile, siedząc obok siebie w Twoim domu, zdezorientowani, stojąc na skraju tego co stworzyliśmy - praktycznie - nie będąc już za sobą - teoretycznie - Duzo o tym myślałam… byłeś strasznie smutny. Gdyby to było rok temu... Gdybym wtedy siedziała przy tobie i czuła obok siebie Twój oddech - przy perspektywie ujrzenia Cię nie odprawiałabym rytuału polegającego na kompletnym zobojętnieniu się w stosunku do Ciebie, zamknięciu w sobie… którego mnie nauczyłeś. Gdyby to było nawet w teej chwili... Postarałabym się sięgnąć uczuc które towarzyszą mi każdej nocy. Albo gdybym mogła zasnąć, obudzic się z nimi, trzymac je w ciagu dnia i nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych