Lot trzmiela
Niewiedza to grzeszna niewinność
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Emocje powoli opadały.
Mogła sięgnąć po cukierniczkę. Nie mogła sobie przypomnieć ile słodzi herbatę.
Opisywał jakieś tajemnicze zjawisko dotyczące tektoniki Afryki Wschodniej. Jakiś naukowiec. W telewizji.
Włączyła telewizor bezwiednie. Niemal nieświadoma tego, że znalazła się w salonie. Nie włączyła go dla zabicia czasu. Nie był jej wrogiem, nie był też sprzymierzeńcem. Właściwie to opuściła czas. Porzuciła go cicho i bez gniewu. Czas się oczywiście tym nie przejął i nadal spoglądał w cyferblat zegarka. Jej nie było już stać na taki wysiłek.
Telewizor nie był włączony dla siebie samego. Ale nie był też po to, by na niego patrzeć. Był włączony by mogła patrzeć przez niego. Kolejne ujęcia i głos narratora dobiegający wprost z Afryki pozwalał jej patrzeć dalej. Wyjść poza nużący czas i równie niedorzeczną przestrzeń. Ściskając w rękach kubek gorącej, gorzkiej herbaty patrzyła jak jej życie runęło w gruzach.
Wcale nie zaczęło się niewinnie. Trudno też mówić o zbiegach okoliczności. Po prostu stało się.
Przede wszystkim miała dość swego męża. Pamiętał o niej tylko w nocy i kiedy mógł okazać swoją zazdrość. Wtedy bywał nawet hojny. Częściej – brutalny. Nie o to jednak chodziło. Przynajmniej nie tylko o to. Jej rodzina stała się zbiorem interakcji. Zmęczonych,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil netzach
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…