Lubimy pamiętać to co się nigdy nie wydarzyło. CZE
CIĄG DALSZY PIERWSZEJ CZĘŚCI MOJEGO OPOWIADANIA
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
We współczesnej wersji dramatu Szekspira, Romeo nie musiałby sterczeć jak idiota pod balkonem w Weronie. Wystarczyłby MMS od Julii ubranej w seksowną piżamkę i rozmowa przez Skype. Bardzo rzadko wysyła się teraz róże przez kuriera- obecnie komponuje się: małpkę, pauzę, średnik, pauzę i pauzę czyli @-;-- Mało kto kupuję pluszowe misie, książeczki i kartki z napisami "Dla najlepszego na świecie przyjaciela/dziadka/taty/chłopaka/kuzyna/puste" - teraz wysyła się na naszej-klasie uroczego Pana Gąbkę albo Polska Gola. Nie mówi się też "moje kondolencję"- teraz zamyka się apostrof w kwadratowym nawiasie. Rumieńców można dostać od dwukropka i gwiazdki, a skrętu żołądka od tych samych dwóch kropek skomponowanych ze sleszem. Ludzi widzą między sobą więzi nawet dlatego, że dodadzą się do znajomych, albo czują adrenalinę czekając na sms-a więcej niż dwie minuty. Zaniedbaniem jest wysłanie wiadomości z internetu, a nobilitacją zmiana sieci lub taryfy w celu możliwości pisania większej ilości tańszych sms-ów.
Gdyby nie mój pierwszy samsung, prawdopodobnie nie miał bym też swojej pierwszej dziewczyny. Koleżanka założyła się ze mną o princessę mleczną, że jeśli napiszę do niej per "słonko" to ona odpisze mi coś równie miłego i będziemy parą. Przegrałem princessę i zyskałem dziewczynę. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że mechaniczne zaloty umożliwione przez technologię wywołać mogą tyle samo dobrych (choć może trochę zbyt prostych) fluidów, co irracjonalnych kłótni. Przez nieporozumienia spowodowane rozładowaniem telefon, niewłaściwym użyciem słów pisanych, zbyt długim odpisywaniem, brakiem kontaktu wzrokowego podczas przekazu informacji i błędami sieci, zostałem mniej lub bardziej zbesztany przez wiele osób już jakieś sto miliardów razy. Każdy potrafi być odważny, chamski i wygadany wystukując literki w swoim telefonie. Trudniej jest powiedzieć krzywdzącej nas osobie coś obraźliwego jeśli widzimy jej skruszoną, ukochaną buzię. Niestety niektórzy posuwają się jeszcze dalej. Są na tyle tchórzliwi, leniwi, żałośni, że potrafią zerwać przez usunięcie ze znajomych, zablokowanie na gg, wysłanie sms-a, czy ostentacyjną zmianę statusu MySpace na "single".
Teoretycznie napisać można wszystko. Wszystko to, co potrafimy powiedzieć też osobiście. Ale w takim razie, po co tyle klikać? Żeby symulować bliskość 24h na dobę? ograniczać się nawzajem? Nie mieć czasu na tęsknotę? Czasami tak jest, że jedno słowo - choćby napisane przez internet- wystarczy, abym zwrócił na nią uwagę. Czasami tak jest, że jedno słowo to za mało i chcę więcej. I w tedy sobie tak gdybam: ciekawe czy za rok o tej porze ta obca mi jeszcze kobieta - zadziorna, wredna i uparta jak osioł... czy za rok o tej porze będę budził się u jej boku i ze śmiechem wspominał te pierwsze chwile, kiedy jeszcze mogłem ją spławić i mieć święty spokój.
Jak wiele możecie powiedzieć o waszych partnerach? Jak wiele na wasz temat mogą powiedzieć wsi poprzedni partnerzy? Jeśli nie byliście kochani, jeśli traktowano was jak przelotną znajomość, to nigdy nie usłyszycie na swój temat więcej jak jedno zdanie. "Byłeś spoko", "Było nam razem fajnie", "Większej suki od niej nie miałem". Tylko jedno zdanie.
Marzył Misiek razy kilka o…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil feijao
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…