Lustereczko powiedz przecie...
Coś na początek...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Obudziłam się w ciemnym pokoju. Mrok okrywał całą przestrzeń; dosłownie wypełniał ją po brzegi. Była cisza milcząca i tylko bicie serca dawało znaki życia. Nie wiedziałam gdzie jestem, ani jak się tu znalazłam. Totalna pustka w głowie. Zawieszona w próżni bez biletu przeszłości i adresu na przyszłość...i nagle drzwi otworzyły się. Smuga światła wleciała migiem do pokoju, rywalizując z ciemnością o przestrzeń. Usłyszałam kroki. Stanowcze ale opanowane zbliżały się w moją stronę. Wibracje oddechu spoczęły na moim policzku i zanim odwróciłam się jego dłoń chwyciła moją rekę. Spojrzałam w jego stronę, ale było zbyt ciemno bym mogła cokolwiek zobaczyć. Odchylił drzwi. Tuż za nimi spostrzegłam małą skuloną dziewczynkę w kącie...Jak to się stało, że wcześniej jej nie zauważyłam? Miała twarz mokrą od łez. Płakała bardzo głośno...Jak mogłam tego nie słyszec? Nerwowo próbowała ukryć twarz w trzęsących się dłoniach, Zrobiło mi się jej stasznie żal. Chciałam obdarować ją dotykiem, przytylić i jakoś pocieszyć. Miała sine usta, z których płynęła jakaś melancholijna piosenka, prawie pogrzebowa... -Kim ona właściwie...?-zaczęłam -Siedzi tutaj juz od bardzo dawna-odpowiedział nieznajomy, z pewną smutną powagą. -Ale...dlaczego? -Każdego dnia-zaczął-od bardzo juz dawna odprawia ten sam rytuał, tą samą czynność. Siedzi ciągle skulona w tym miejscu i każdego dnia próbuje wyrwać sobie serce, serce pełne lęku, którego nie potrafi udzwignąć. Dlatego
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Mariolka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…