Magna symphonia arca archa
Magna się budzi. I w sumie tyle. Taki przerywnik który zyska sens dopiero wraz z następnym opowiadaniem o nim. Kolejne z opowiadań z Universum Black Mist'a
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Bum… Bum… Bum… Bu-bum… Bu-bum… {i}C…{/i} Bu-bum… {i}Co się… dzieje…?{/i} Bu-bum… {i}Ktoś… Ktoś płacze…?{/i} Bu-bum… {i}Jestem… Taki śpiący…{/i} Bu-bum… {i}Nie…! Przestań działać… Chcę dalej spać…{/i} Bu-bum… {i}Co z tego że ktoś płacze, tak już jest. Ludzie płaczą… To pierwszy dźwięk jaki potrafią wydać.{/i} Bu-bum! Bu-BUM! BU-BUM! {i}... Dobrze… Już wstaję.{/i} BU-BUM! BU-BUM! BU-BUM! {i}Dobrze!{/i} Bu-bum! {i}A niech cię, już wstaję, więc bądź już cicho.{/i} Bu-bum. {i}Ależ tu ciemno. I to powietrze… Stęchłe… Zupełnie jakbym przeleżał tu ze dwieście lat!{/i} Bu-bum! {i}Żartujesz? Naprawdę tyle spałem? Au! Co to jest…? Jakaś zimna, twarda i… Śliska powierzchnia… Uff! Ciężka dość, chyba jest przymocowana! Hej, jak myślisz, mogę ją rozbić?{/i} Bu-bum! {i}Nie tyle mogę, co muszę? Dobra, ale jak co, to będzie na ciebie.{/i} Bu-bum… {i}Pfu! Ile pyłu! Fuj! Tfu! … … Orz ty…! Wszystko mnie boli! W złączach mnie łamie! Jak to dobrze, że mam szkielet ze stopu złota, inaczej bym już całkiem zardzewiał.{/i} Bu-bum! {i}Tak, ojciec dobrze się spisał… Tak w ogóle… Wiesz gdzie jesteśmy?{/i} Bu…bum. {i}Jasne. O kurde! Jak się tak rozglądam, to, to jest chyba cmentarz! I… No! To była płyta nagrobna!{/i} Wysoki, przystojny chłopak o złotych włosach i czarnych oczach stał wśród szczątków granitowej płyty nagrobnej. Ubrany był w bardzo stare i wysłużone materiałowe spodnie, przewiązane kawałkiem czarnej liny i w szczątki koszuli, kiedyś białej, teraz pożółkłej , która w kilku miejscach rozpadła się ze starości. Nie miał butów. Rozglądał się szeroko otwartymi, pełnymi zdziwienia i ciekawości oczami, w międzyczasie poruszając rękami i nogami, jakby sprawdzając, czy działają poprawnie. Cmentarz był pusty, skąpany w pomarańczowo-złocistym blasku zachodzącego słońca, Chłopak z wyraźną rozkoszą wciągnął w płuca świeże…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil tVoS
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…