Wróć do katalogu

Maskarada inności

O byciu sobą na przekór wszystkiemu...

IwonaUrbi, opublikowano , 3 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wiem, że cię nie przekonam. Jesteś inny tak jak ja jestem inna. Ale nasze inności nie łączą się ze sobą, jakże by mogły, są takie inne. Nasze inności szydzą z inności drugich, zaprzeczają im, choć są one tak niezbędne by na ich tle budować własne obwarowania. Nie da się tego pogodzić i może wcale nie trzeba. Trzeba, należy być innym w swej samotności, też innej, chłodnej, coraz bardziej wystygłej, coraz to ciaśniejszej w sobie, choć rozległej tak, iż pomieścić mogłaby wszystko. Tyle aż. Nie pojmuje jednak światła, lecz mrok tylko, co pokrywa wszystko, zakrada się jak złodziej by wykraść ostatnie słowo do ciebie, spojrzenie w tym kierunku, gdzie ty, sam, jak ja, marzniesz w ciemności. Lękam się, nawet nie wiesz jak bardzo, że rozłączyliśmy się już na początku. Ty powiedziałeś – „część”, ja – „witaj” i były to zwyczajne, kłamstwa, bo żadne z nas nie było gotowe by przyjąć to drugie, tak różne, tak nieznane. Przybraliśmy dziwny wyraz twarzy, niby maski, pod którymi kryła się nieosiągalna prawda, a jeśli jej nawet nie było, to może nic się tam nie kryje, żaden wizerunek człowieczy, ludzki kształt. Od początku. Więc do czego miałam cię przekonać? A tak, tak, przypominam sobie. Myślę o tym. No bo cóż w tym złego – opowiedzieć cichym wieczorem kilka bajek, nieskładnych może, lichych zupełnie, ale jednak własnych, ułożonych w starannie wyrysowane linijki, liniuszki, karteluszki, do ucha, poduszki, ciepłe, czasem mdłe, naiwne? Jestem tylko ja i ta głuchota świata teraz, no więc…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych