Na dnie
Proza poetycka w nieco mrocznym klimacie - obraz pisany.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
To był moment. Odwróciła na chwilę wzrok od jego twarzy i już poczuła zimną stal między swymi łopatkami. Wdzierała się w nią powoli, można by rzec, delikatnie. Z taką czułością z jaką mógł to zrobić tylko on. Ciepła struga spłynęła po jej plecach, czuła jak jej biała sukienka stapia się z czerwienią i lepi się do jej coraz bledszej skóry. Mogła na niego spojrzeć, wystarczyło o cal obrócić głowę. Mogła zobaczyć spojrzenie jego oczu jeszcze zimniejszych niż nóż, którym ja ugodził. Zamiast tego stała nieruchomo nad nasiąkającą zmierzchem wodą, patrząc w gwiazdy, które przeglądały się w niemej tafli. Jej kolana ugięły się i choć rozpaczliwie usiłowała przytrzymać się gęstego, gorącego powietrza, zaczęła opadać wprost w mrok. Fala chłodu, która niespodziewanie ją zalała, budziła ją usilnie, szepcząc jej imię. Jednak ona nie potrafiła…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil EarthIntruder
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…