Na strychu
Zetknięcie z tajemnicą
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Na strychu (fragment powieści: Zakochana czarownica…) Zoja Hajdrych [ … ] Sprzątała to cholerne poddasze. Co jej szkodziło. Dobrze wiedziała, że matka wymyśliła to celowo, żeby ją czymś zająć. Nie przeszkadzało jej to. Tak, było nawet lepiej. Była tu sama, nikt się przynajmniej nie czepiał… . Rozwiesi linki na bieliznę i będzie koniec. A nie, jeszcze ten karton, trzeba go przestawić. Ciężki. Ciekawe co w nim jest? Ach, to te zakazane wydawnictwa, zupełnie o nich zapomniała. Ciekawe, czemu ich się bali? Co może też być takiego w książce, żeby się jej bać? To przecież bzdury, jakaś paranoja. Wzięła do ręki pierwszą z brzegu. Te książki są martwe, jak martwy jest papier, z którego powstały. Otworzyła na przypadkowej stronie. Jej wzrok padł na słowa: „Nie jest martwym, kto może spoczywać…” Zaskoczona, zamknęła i odrzuciła wolumin, jakby był gorący. Co jest? Kiedyś zapisany papier, dzisiaj odpowiadał na jej myśli? Niemożliwe… to tylko przypadek. Jak to tam było? Acha „nie jest martwym, kto może spoczywać”. No właśnie, książka powinna być eksponowana, czytana, a jeżeli „spoczywa” w jakimś zakurzonym kantorku, przez lata, to przez samo to, jest martwa. Uspokojona, bez emocji, ponownie wzięła odrzuconą pozycję do ręki, przekartkowała, otworzyła na chybił, trafił: „Nie jest martwym, kto może spoczywać wiekami” Tym razem, odłożyła trzymany tom spokojnie, bardzo spokojnie i powoli. Nie. Nie da się zapędzić w kozi róg, jakiejś starej, zakurzonej bazgraninie. Właśnie, że są martwe. Leżały całe lata w kantorku, teraz leżą na strychu i już tu zostaną. A to
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ZojaHajdrych
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…