Wróć do katalogu

Narodziny

Przywykliśmy nazywać świat trójwymiarowym, a przecież od pierwszych lekcji fizyki we wszystkich wzorach czas jest takim samym wymiarem jak pozostałe..

DafneZielona, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pewnego dnia urodził się chłopiec. Genialny chłopiec, w dodatku obdarzony nadzwyczajną mocą. Zanim wydał pierwszy krzyk, rozejrzał się wnikliwym spojrzeniem wokół siebie. Rozejrzał się, by potwierdzić to, co już przeczuwał, o czym nieustannie rozmyślał nasłuchując z wnętrza swej matki dźwięków ze świata, który miał być jego światem. W ciemności, łagodnie kołysany w objęciach wód płodowych jego bystry umysł miał dość czasu, by zauważyć, co jest najistotniejszą cechą naszego świata. PRZEMIJANIE. Ten niezwykły dzieciak, na podstawie strzępków rozmów, przytłumionych i bulgocących w otaczającym go płynie, na podstawie nieskładnych zdarzeń z których nikły zaledwie procent odbijał się echem przyspieszonego tętna lub intensywniej wydzielanych hormonów we wnętrzu kobiety, która go nosiła, poczynił obserwacje i wyciągnął wnioski, do których większość z nas dochodzi, mając jednak do dyspozycji nieskończenie więcej bodźców i wielokrotnie więcej czasu. Otóż chłopiec ten, jeszcze zanim się urodził wiedział, że świat się zmienia. I to bynajmniej nie na lepsze. Świat się zmienia od swojego cudownie poukładanego, logicznego początku do niezrozumiałego, przygnębiającego chaosu. W dodatku zamiast końca jest tylko nieznośne zbliżanie się do nieosiągalnej, abstrakcyjnej "granicy". Nieskażony, doskonale logiczny i ostry w osądach jak świeżo naostrzona brzytwa umysł niemowlęcia nie mógł się zgodzić na to, że taki jest świat, który ma być jego domem. Więc kiedy przedarł się wreszcie przez niemożliwie wąską szczelinę łączącą łagodne, ciasne wnętrze matki i ogromny,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych