Niepelnosprawność wiele ma imion... - Prolog
Krótka lektura, jednak bardzo optymistyczna... Zapraszam także do czytania dalszych części powieści
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Dawno, dawno temu, a właściwie nie tak dawno, żyła dziewczyna o imieniu Ada. Miała niecałe osiemnaście lat, a za sobą już wiele trudów i cierpienia. Zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Ada bowiem była niepełnosprawna. Starała się nie załamywać, jednak nie zawsze o tym dało się pamiętać, gdyż ludzie w dzisiejszych czasach potrafią być okrutni. Miała jedną, zaufaną przyjaciółkę - Beatę. A także swojego "wroga" - lekarza, który, według niej, zrobił z niej niepełnosprawną. Gdy miała 4 latka wykryto w jej mózgu wielką nieprawidłowość. Lekarze nie mieli wyjścia: albo zabieg chirurgiczny, albo śmierć dziewczynki. Postanowili zaryzykować. Niestety, to zaowocowało trwałą niesprawnością dziewczyny. Ada co pół roku musiała jeździć do szpitala, w którym miała przeprowadzany zabieg. Jednak nie to było najgorsze. Musiała także zostawać tam na rehabilitacji na dwa - trzy tygodnie. Kiedy była młodsza jeździła z nią matka, jednak już od paru lat jeździła tam sama jak palec. Kiedy jeździła sama, zawsze już w pierwszych dniach, poznawała nowych wolontariuszy i pielęgniarzy. Było ich całe mnóstwo, więc nie sposób było zapamiętać imiona ich wszystkich. Jednak zawsze zapamiętywała niektórych. Ostatnio też wyjechała. Ale ten wyjazd nie był zwykły. Od samego początku nie było dobrze. Najpierw dostała salę z dwiema trzyletnimi siostrami, ale ok., przeżyła to
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mecenasstokroteczka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…