Wróć do katalogu

O tym, który pokonał życie

Różne są dowody miłości...

b_s_s, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Świat powinien zatrzymywać się zawsze wtedy, gdy o to poprosimy. Mielibyśmy wtedy nieskończenie dużo czasu na rozkoszowanie się wszystkimi tymi ulotnymi doznaniami, które normalnie ledwie zaznaczają swoją obecność. Powiedz mi, nie chciałbyś już zawsze rozkoszować się październikowym słońcem, smakiem mlecznej czekolady czy tym mdlącym, erotycznym uczuciem wbijania mi noża w brzuch? Wiem, że ta przyjemność trwała o wiele za krótko jak na Twoje oczekiwania. Kilka sekund ekstazy. W tak krótkim czasie nie mogłeś zdecydować się, co jest bardziej podniecające-ciepło mojej krwi czy wyraz lodowatego zdziwienia w oczach. Zanim podjąłeś decyzję ja już osunęłam się na podłogę koło Twoich stóp, brudząc nowiutkie buty krwią. Przy okazji odebrałam Ci całą przyjemność rozcinania brzucha wzdłuż. Tak mi przykro skarbie, ale siła ciążenia jest nieubłagana i jakoś nie bardzo potrafiłam się jej oprzeć. Nóż z rozkosznym chrzęstem zahaczył o mostek i wysunął się ze mnie. Światło zalśniło na jego ostrzu i przez moment ujrzałeś w nim swoją twarz, pełną gniewu i rozczarowania. Tyle przygotowywałeś się na tą chwilę a tu tylko kilkusekundowy orgazm. Z westchnieniem zamknąłeś oczy i przypomniałeś sobie to uczucie, jak ostry metal przerywa skórę i zagłębia się w miękkich wnętrznościach. Wiem wiem, nigdy mnie tak nie pragnąłeś jak wtedy i ta świadomość we mnie też zasiała ziarno pożądania. Niestety, teraz nie byłam już taka…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych