Oczekiwanie
Kumulacja, abstrakcja, spontanicznosc w czesciach, na serwisie w ramach skontrowania komentarza Przemka na temat "Slow".
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Życie może ciekawie płynąć piątkami trzynastego. Myśląc tak na temat wszechogarniającej go radości, co stało w dużym kontraście z ulewą za oknem, domknął okno. To ciekawe, że kilka milimetrów szkła i ściana mogą całkowicie izolować, pomyślał, poczym wrócił do szklanki ciepłego rumu, stojącej na stole. Rzucił szybkie spojrzenie zamkniętym mahoniowym drzwiom, na których poprzyczepiane wisiały zdjęcia, poczym napił się. Za oknem świeciły neony. Ziewnął. Pociągnął jeszcze łyk, poczym spokojnie zabrał się do rozpinania koszuli - było gorąco. Właściwie to i tak nie miało znaczenia, ale czasami warto zachować pozory - nawet wobec samego siebie. Szczęście rozrywało go od środka implozją ekstazy, radości i optymizmu. Nie wnikał w jego istotę, nie musiał. Znał je, a przynajmniej wierzył w to, że je zna. Był zwykłym człowiekiem, nie szarym. Dzwon jego serca od dłuższego czasu bił jeden rytm, a dla niego wydawało się dziwne, że ów symfonia nigdy nie stawała się monotonna, a on wciąż odkrywał nowe nuty, które potrafiła dograć jego dusza. Zaśmiał się sam do siebie, poczym spojrzał na zegarek. Nie interesowała go godzina, z tej odległości nie widział nawet wskazówek, ale miał sentyment do tego przedmiotu - był nasiąknięty jej miłością. Każdym spojrzeniem wylewał na pokój wiarę i nadzieję, które produkowane były zdecydowanie w nadmiarze. Szkoda, że nie ma już na nie popytu. Jednak powietrze nie krzywiło się na nadmiar uczuć w jego mało pojemnym jeszcze sercu. Czekał. Zawieszając wzrok w losowych punktach przestrzeni, której w pełni nie doznawał, jak zresztą każdy, zadowalając się jedynie trzema z jedenastu wymiarów. Spojrzał
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil MaaDmaN
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…