Ona
Jakiś czas temu powstałe...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
...właśnie wróciłem z miasta, wszedłem tak cicho, że nie usłyszałaś... zdjąłem kurtkę, buty i powoli skradam się do kuchni, wiem że tam jesteś, bo słyszę odgłosy stukających naczyń... staje w progu... jesteś obrócona tyłem do wejścia, robisz coś przy stole... pewnie spodziewasz się mnie i coś szykujesz... włosy masz juz ułożone po kąpieli, a ciało owinięte ręcznikiem.... stoję chwilę w progu i wpatruje się w Ciebie... pięty łagodnie przechodzące w kostki i dalej łydki... zgięcia kolan i uda... resztę zakrywa ręcznik, ale wyraźnie widać delikatny łuk bioder, wcięcie w pasie łagodnie przechodzące w szerokość do połowy odsłoniętych pleców... szyja przykryta włosami.... wpatruje się w Ciebie i czuje zbliżające się podniecenie, już wiem, co chce z Tobą zrobić.... moje spojrzenie jest tak silne i namiętne… chyba się orientujesz, że za Tobą stoję... na chwile przerywasz prace przy stole i wsłuchujesz się w powstałą cisze... już wiesz, ze jestem za Tobą... zapierasz się rękoma o stół, lekko cofasz stopy i delikatnie wypinasz pośladki odchylając głowę do tyłu... nie mogę zlekceważyć tego sygnału... powoli podchodzę do Ciebie ściągając koszule... staje za Tobą... czujesz mój gorący oddech na plecach... rękoma chwytam Cię za biodra i powoli przesuwam dłonie wyżej, aż pod pachy... delikatny pomruk zadowolenia przechodzi powoli przez Twoje gardło... docieram rękoma do karku, odgarniam włosy i całuje Twoją szyję... odchylasz głowę na bok, żebym mógł dotrzeć niżej, moje ręce zaczynają znowu od dołu, przesuwają się po Twoim brzuchu aż dotrą do przykrytych jeszcze ręcznikiem piersi... sięgam krawędzi ręcznika i silnym ruchem ściągam go z Ciebie... moje ręce znów wędrują na dół.... sięgam między Twoje uda, czuje cudowna szorstkość paseczka włosów…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Fitzgerald
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…