opowiadanie o 10 trupach
to nie jest całkiem normalne opowiadanie
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Śmierć Rafała i Uli
Było piękne lato, więc ja, Krysia, Krzysia, Balbinka, Marian, Mirka, Mirek, Rafał, Ala, Ela i Ula pojechaliśmy nad jezioro. Rozbiliśmy trzy namioty: jeden mój, Balbinki, Krysi i Krzysi i Mariana, drugi Mirka i Mirki, trzeci Rafała, Ali, Uli i Eli. Pierwszej nocy z trzeciego namiotu dały się słyszeć jęki. Rano zastałam Alę, Elę i Ulę ryczące za Rafałem. W namiocie leżał martwy on sam i wybałuszał te swoje wołowe oczy. Mój namiot zrobił z tego powodu huczne party. Rafał niestety nie mógł bawić się z nami, gdyż nie czuł klimatu. Jednak Ala, Ela i Ula nie mogły się pozbierać. Tej nocy do Mirka przyszedł Rafał. Pili gorzałkę, a ok. 3 w nocy powiedział, że musi odjechać pociągiem z Ulą. No więc wspaniałomyślnie odprowadziliśmy ich. Troszkę się baliśmy puścić Ulę z duchem rafałowym. Odjechali 2 km, pociąg wyleciał w powietrze. Rankiem znaleźliśmy jej ciało w sławojce. Zabrała ją policja.
ROZDZIAŁ II Śmierć Ali
Po stracie Rafała i Uli ja, Krysia, Krzysia, Balbinka, Marian, Mirka i Mirek, Ala i Ela musieliśmy radzić sobie sami. Bez nich... To było straszne. Bez nich życie nie miało sensu i było bezsensu. Ale przecież tory były niedaleko. O północy poszła Ala do sławojki. Sławojka stała za torami. Po drodze śpiewała pieśni wojskowe. Gdy przechodziła przez tory przetrącił ją pociąg. Rano znaleźliśmy jej ciałko, lecz bez głowy. To było straszne. Brzydziliśmy się jej dotknąć, więc tak długo leżała, aż dostała odleżyn i się wchłonęła. Od tej pory Mirek i Mirka, żeby uczcić jej śmierć, co noc o północy chodzili do sławojki się uspokoić.
ROZDZIAŁ III Śmierć Eli
Dzień rozpoczął się fantastycznie. Słońce świeciło a znad torów dolatywał smród Ali. Ale pod wieczór stało się coś dziwnego. Deszcz zaczął padać. A poza tym zniknęła Ela. Gdy o północy Mirka i Mirek pielgrzymowali do swej kryjówki zobaczyli, że coś dynda. To coś było w nieładzie. To coś to była Ela. Okazało się, że wisiała na linie i, co ciekawe, nie żyła... "Czy tu grasuje jakiś zabójca potworny?" - wszyscy zadawali sobie to pytanie. Jednakże Ela udawała, że nas nie słyszy i nie odpowiedziała nam na to pytanie.
ROZDZIAŁ IV Śmierć Krysi.
Następnego dnia padało, więc Krysia postanowiła się opalać. Gdy pod wieczór nie wracała ja, Balbinka, Marian, Mirka i Mirek i Ula poszliśmy jej szukać. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy zobaczyliśmy jej ciało zwęglone. Kiedy przyjechał policyjny patolog nekrofil orzekł, że Krysia dokonała samospalenia po tym, jak się zbyt mocno opaliła. To było smutne. Potem pan patologiczny nekrofil kazał zostawić go z krysinym denatem sam na…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil olgaolgaolga
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…