Wróć do katalogu

Opowiadanie o Dżusikach, Lordzie BadDżusie i o Sss

Opowiadanie dedykuję mojej eks-firmie, jeśli ktoś jest (był) handlowcem to zrozumie. Dla osób nie związanych z handlem mała porcja wyjaśnienia, na końcu opowiadania.

siwymortis, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Opowiadanie dedykuję mojej eks-firmie, jeśli ktoś jest (był) handlowcem to zrozumie. Dla osób nie związanych z handlem mała porcja wyjaśnienia, na końcu opowiadania.

W bardzo odległej galaktyce na krańcu wszechświata, gdzie tajemnicze moce dżusu zaokrąglają się do 4% ssstężenia ssswej mocy. Żył potężny Lord Dżus była to osoba zarządzająca ssswoją świetnie wyszkolona armią Dżusmenów, byli to jedni z najlepszych wojowników w tamtych czasach. Łupili, napadali, rozkradali wszystko i wszystkich którzy posiadali w swym posiadaniu „eter dżusu”.

Jego żołnierze dzielili się na dwie główne grupy. Pierwsza z nich to eskadra atakująca „eter dżus” byli to wojownicy nie mający najmniejszej litości gdzie maksymalne 4% sssstężenia to było dla nich jak małe kosmiczne piwko. Oto oni którzy potrafili uzyskać średnio 8-9% „eteru dżusu” a w dobrych szarżach ponad 25%.

Następnie druga ssstrona to wsparcie techniczne (tzw. złote rączki) dżusmenów, którzy zawsze ssstarali się aby broń którą wojowali była sssprawna, było też Sssssssssssss lecz niestety nie wiadomo jaką rolę tutaj należy przypisać tej tajemniczej postaci.

Walka była bardzo zacięta, ale dżusmeni istna chluba Lorda nie podawali się nigdy, aż do pewnego dnia kiedy Lord Dżus wpadł na sssuperaśny pomysł jak pozyskać więcej „eter dżusu”. Plan jego miał na celu wymuszenie na ssswych Dżusmenach aby…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych