Wróć do katalogu

Plamka

Plamka

szymon, opublikowano , 6 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Plamka w mym oku wciąż się pwiększa.

Plamka w mym oku wciąż się powiększa. Niebezpiecznie dociera do tęczówki (rogówki?). Pół białka już zajmuje. Rozmówcom odbiera wątki rozmowne. Paniom w kioskach myli wydawane kwoty. Babcia wciąż barszcz w domu gotuje, by nie było mi smutno. A ja myślę sobie, że można mi pomóc, że jeszcze nie jest za późno. Wystarczy iść za plamką. Po pozostawionych śladach podążać. I w końcu odnaleźć. Z zaskoczenia skorzystać. I nagłym ruchem…

Pierwszy krok do Plamki znalezienia

Pierwszy krok do Plamki znalezienia to końcówka własnego języka, który pytając kioskarki, zasięgając u kelnerki i u tego pana, co go Plamka ponoć obezwładniła wiemy już, iż niedawno tu była, że hasała bez umiaru i że za nic sobie miała biednych ludzi, którzy nie przyzwyczajeni do widoku Plamki w takich miejscach Panikują, Uciekają, Lękliwie i Zdawkowo udzielają Odpowiedzi. Dziękujemy więc serdecznie, ukradkiem spoglądamy za siebie i szybko udajemy się za najbliższy róg, gdzie ponoć ostatnio była widziana. Lecz tam rozczarowanie, bo Plamki żadnej ani śladu, ani nawet wskazówki kredą pozostawionej na murze. Wzdychamy więc, przysiadamy opierając plecami o mur, co zwykle Plamkę w mały smutek wprowadza i chyłkiem, czy może przez nieuwagę, zostawia w czasie przeszłym list, który nagle spadając na kolana z gzymsu wysokiego obwieszcza

Plamki poszukiwanie

By szukać jej prosto przed siebie się udając. Na Rynku wrocławskim stanąć przy pręgierzu i pięć kroków odmierzyć na wschód, by zaraz w zachodnią stronę się zwrócić, Sukiennicami do "Pod Papugami" skierować i zamówić tam gorącą czarną kawę u tej kelnerki, która niezbyt na to zwróci uwagę. Przy mieszaniu cukru, jak Plamka zaleca, zastanowić się, czy tak naprawdę wyglądają kluby w Nowym Jorku, zafascynować Humphrey’em Bogart’em przy mikrofonie tkwiącym i dostrzec w końcu tę tabliczkę, co poleca wyśmienite sandwicze nasze. Wtedy nagle powinno przyjść zreflektowanie, zaskoczenie, że tuż przed nosem mieliśmy rozwiązanie, lecz my, z czego Plamka doskonale sprawę sobie zdawała, zapatrzyliśmy na wnętrze knajpki, zamiast nagle rachunek zapłacić, wybiec i w wysokie progi "Bon Apetit" wpaść niezbyt ładnie. Bo już wiemy, że w kanapce z grillowanym kurczakiem będzie coś więcej niż tylko mięso, bułka, majonez i sałata…

Plamka i kelner

Kelner podchodzi i w momencie, gdy wykonuję kolejny wgryz w sandwicz, na ucho mi szepcze: KELNER Idź sę polną drogą. JA zakrztuszając się kawałkiem kurczaka Słucham?! KELNER ciszej i natarczywiej Idź sę polną drogą. JA zaczynający konwulsyjnie kaszleć Co??!! KELNER zirytowany Pan z Wrocławia? JA zbolały Ta… KELNER syczący dobitnie Sę Polną drogą! JA popijający wodą Że niby mam tam iść? KELNER wyrozumiały I dodatkowo słyszę jakieś… krzyki! JA wściekle To nie mógł pan od razu powiedzieć, że o siedemnastkę chodzi?! KELNER wesoło Miałem. Ale nie mogłem sobie darować, by pana trochę po szpiegowsku potraktować.

Plamka i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych