Wróć do katalogu

Podarunek

Łuch, och

Lew, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Coraz bardziej zasklepiony w skorupie, widzisz jak szczelinami przeciska się do środka światło. Jakże błogosławione, jakże cudowne są te szczeliny. Cieniutkie, ale bardzo jasne światło razi cię po oczach jak naga prawda i niestety raczej nie czujesz, że masz dziś z tego powodu - dobry nastrój. Idziesz ulicą w – ską z walkmanem na uszach, ponieważ muzyka ma łagodnie wypełniać obszar pustki między tobą, a innymi ludźmi, którzy (tak się akurat składa) nie tęsknią za TWOJĄ OSOBOWOŚCIĄ. Och i grudniowy, mokry jest wieczór. Siąpi deszcz. Z naprzeciwka reflektory - jak oczy nadjeżdżających aut, na chwilę próbują się z tobą zaprzyjaźnić. Spoglądają figlarnie. Potem przejeżdżają i zostaje tylko echo w postaci kolejnej, zapalonej na niebie gwiazdy. Idziesz, wolno mijając kościół, punkty: caritas, peceka, i nie zwracasz na to uwagi, nie zastanawiasz się, więc trzeba cię cofnąć. Jeszcze raz. Od początku; kościół, caritas, peceka - I co, nadal wydaje ci się, że nie potrzebujesz pomocy?...

Przystajesz obok zaparkowanego na chodniku auta. Miłość deszcz zaczyna wyklepywać na jego dachu. A światło z latarni jest jej krótką historią, krótką historią o miłości. Zastanawiasz się co mógłbyś ofiarować temu małemu dziecku, które właśnie się narodziło, a ty mijasz je przechodząc cicho chodnikiem swojego umysłu.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych