PRZYPOWIEŚĆ O MATEUSZU
Posłuchajcie, ooo ludzie zatopieni w informacjach...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Posłuchajcie mnie, ooo ludzie zatopieni w informacjach! Posłuchajcie wy wszyscy o atrakcyjnych nickach i ukrytych pinach, słuch wytężcie i kostki waszej pamięci wyczyśćcie, by żywot brata waszego Mateusza stał się dla was trwałą nauczką! I kiedy tylko będziecie gotowi, ja zaczerpnę oddech i będę mówił, wy zaś gorliwie bity moje chłońcie.
Mateusz, brat wam nieznany, lecz charakterem nieodrodny, światem się interesował jako żywo. Na łebsajty z informacjami w godzinach pracy – zaglądał. Do koszyka ze świeżymi bułeczkami o poranku gazetę codzienną – wkładał. Wiadomościfaktyinformacjetvn24 – śledził. I być może zastanawiasz się teraz, czy to nie o tobie ta przypowieść, bo znasz te zaglądania, wkładania te i śledzenia owe, jednak uspokoję cię, choćbyś był mężczyzną, choćbyś nawet i imię nosił trójsylabowego ewangelisty – to nie jesteś ty.
Mateusz przejmował się tymi wszystkimi informacjami, co do niego szerokim strumieniem z globalnej wioski spływały. Analizował je, śnił o nich, towarzyszyły mu one podczas każdej prawie życiowej czynności. Zorientowany ci był niczym Lis Tomasz, albo i Rojtersa serwer. Lecz pewnego dnia... Ale wiedzcie, że gdy komuś podczas słów najbliższych komórka sygnał polifoniczny wyda, marny będzie jego los... Więc pewnego dnia Mateusz chwycił pilota, co na stole obok leżał, i w trakcie Wiadomości – a akurat nadawali z Birmy relację – wyłączył tiwi. Zaskoczenie? Zdumienie? Nie koniec to jednak! Bo wyobraźcie sobie, że Mateusz poszedł do drugiego pokoju, komputer włączył, na allegro…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil szymonjot
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…