Wróć do katalogu

Róża

Opowiadanie na konkurs

trunkis, opublikowano , 6 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jej oczy spowite ciemnością wyczekiwały dnia spełnienia. Są jak wysuszona różyczka, która tylko czeka na chociażby kroplę wody, przepełnioną życiodajną siłą. Jej oczy wyczekują takich kropel. Niezauważalnych dla innych, lecz dla niej bardzo ważnych. Wybuch światła, magia kolorów i wzorzystość świata. Choć dla innych mogła to być godzina, dla niej była to tylko chwila. Nikt nie wie, że jej życie opiera się na tych chwilach. Oczekuje ich i wykorzystuje aż do ostatniego odczucia. Pojawiają się one znikąd. Odchodzą też do nikąd. Lecz Ona się nad tym nie zastanawia, Ona czeka i pochłania. Odbiera i czerpie z tych odczuć tyle ile może. Błysk światła. Głowę wypełniają dźwięki, oczy obrazy. Pojawia się świadomość rejestrująca wszystko ,co się da. Wspaniałe światy dookoła, góry i istoty ze skrzydłami. Ich oczy są zielone, ciała pokryte są łuskami, w których odbija się słońce. Piękne złote słońce, które wysyła promienie, te zaś odbijają się na wodzie tworząc tęcze. Kolory które się mieszają, wymieniają, drażnią i chcą dać się złapać. Lecz są to próby nie udane. Kolory umykają przez palce. Wszystko znika.

* * *

-Michał! Nasza Olunia się poruszyła! – krzyczała Agata w samochodzie, i pokazywała na swą chorą córkę, siedzącą na tylnym siedzeniu samochodu.- Podniosła rękę! Mężczyzna, który właśnie wrócił do pojazdu, spojrzał dziewczynkę i ze smutną miną, żalem w głosie powiedział do małżonki: -Kochanie. Przywidziało Ci się, dobrze wiesz, że to nie możliwe. Dobrze wiesz, że … - urwał, gdy zauważył, że Jej oczy pokrywają się szklistą powłoką łez. Przytulił ją do siebie i wyszeptał: -W schowku są tabletki, weźmiesz je i zaśniesz. Dojdziemy na miejsce i odpoczniemy trochę. Już niedługo. Chwilę później Agata już spała, a Michał odpalał samochód z zamiarem kontynuowania podróży.

* * *

Powolnie zanikająca świadomość domagała się bodźców. Chciała więcej, chciała czerpać doznania. Oczy znów spowite ciemnością. Czekają na następny wielki wybuch. Nie wiedziała, co powoduje te wybuchy, co jest jej furtką do lepszego świata. Do jedynego, jaki mogła poznać. Do doznania. Cała koncentracja znów spoczywa na czekaniu. Lecz tym razem czas oczekiwania jest krótszy. Poznanie nadeszło dosyć szybko. Szybciej niż zwykle, lecz mniej gwałtownie. Tym razem nie błysk. Mała kula światła. Z chwili na chwilę coraz większa, wypełniająca całą przestrzeń. Wewnątrz błękit, piękny, nierażący i delikatny. W błękicie kształty, coraz wyraźniejsze, owalne. W śród nich jeden, wyróżniający się, zbliżający się coraz szybciej. Jakaś istota o granatowej skórze, kaszmirowych włosach, podłużnej twarzy i małych szparowatych oczach. Płynęła pomiędzy ciągle zmieniającymi się kształtami i wyciągała rękę. Wystarczy ją dosięgnąć, złapać i odpłynąć w wolność…

* * *

-Kochanie- wyszeptał cicho Michał do siedzącej obok Agaty- Kochanie, chcesz może coś ze sklepu? Kobieta lekko już rozbudzona, spojrzała na niego i powiedziała: -Coś do picia, bo…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych