Rycerz
Opowiadanie narodziło się kiedyś, dawno temu gdzy uczucia w duszy mej były wyraźne
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Rycerz w blasku księżyca stał na skraju urwiska. Fale czarnego morza rozbijały się z hukiem o klif. Wiatr delikatnie poruszał szkarłatnym płaszczem. W ciemności lasu za jego plecami pohukiwała sowa. Noc była ciepła, a w powietrzu czuć było zapach przeszłości. Serce Rycerza było rozerwane przez setki tysięcy pazurów tęsknoty. Strumienie gorącej krwi rozlewały się po jego wnętrzu nie pozwalając mu racjonalnie myśleć, mógł tylko wspominać i myśleć, myśleć o niej. Przemykały wspomnienia jak strzały z pędzące w ciemność. Każda z tych strzał niosła inną część jego życia z nią. Spacery przy pełni księżyca w noce tak spokojne, delikatna namiętność wylewająca się w chacie myśliwego jak miód z rogu wikingów. Strzał było tyle, iż kołczany oddziału łuczników by ich nie pomieściły, a każda z nich trafiała prosto w jego serce, przebijając je i powodując kolejna fale krwi. Ból był tak ogromny, że padła na kolana o mało nie spadając w otchłań. Była tam jeszcze jedna strzała, którą była róża otrzymana od niej przed wyprawa. Trzymał ją teraz w dłoni, ściskając z całej siły. Kolce przebiły skórę i popłynęła gęsta ciemna krew. Skapywała powoli z jego dłoni, a on umierał, umierał śmiercią straszniejszą niż człowiek
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil phoenix
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…