Samotny syf
Przeczytajcie i sami powiedzcie, o czym to jest :D
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
NO PO PROSTU SYF
Jestem sam. Tylko rodzinę mam, ale ogólnie stwierdzam, że jestem sam. Bo w domu to ja mam syf, ot i wszystko. Matka powiedziała, że da mi kasę na studia i mam na nie iść. No to się zapisałem, tam gdzie kolega, bo nie miałem pomysłu na kierunek. Zresztą, ja tam nie mam aspiracji do zostania inżynierem czy magistrem. Do życia wystarczy mi mój kochany sport i duża ilość muzyki... Będę kiedyś gwiazdą. Potem matka powiedziała, że nie wie jak to będzie, że chyba będę musiał sobie na studia zarobić. Dobre sobie, mam pracować, żeby móc się uczyć?! Proszę, ona raczy żartować! A w ogóle, to ja pierdole, rzeczywiście za wczasu przekazała mi tę radosną nowinę. Swoją drogą, przecież moje rodzeństwo, cała piątka, już się nastudiowało i dorobiło swojego, więc sądzę, że jednak mają tę kasę. Im płacili, mnie to już nie chcą... Tak sobie myślę, że może matka chce dać mi nauczkę za to, że nie chcę chodzić do kościoła. Ona jest tak religijna, że nawet nie wiem, skąd jej się wzięła ta choroba. Dlatego ja, dla świętego spokoju owszem, wychodzę, ale kieruję się prosto na cmentarz, żeby porozmawiać ze swoim kumplem. Gościu był świetny, razem założyliśmy kapelę, ale to on był najlepszy z nas wszystkich... Genialnie grał na gitarze, genialnie komponował, jak nic zrobiłby karierę. I w dodatku, skubaniec, dobrze się uczył. Ale, jak to w życiu bywa, to tych dobrych Bóg zabiera jako pierwszych, bo po co Mu tacy jak ja, którzy nawet nie wpadną do Jego chałupy, żeby z Nim pogadać i podziękować za to, że jeszcze żyją?…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Roza
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…