Wróć do katalogu

Śmierć Jęczącej Marty

Jest to krótkie opowiadanie które opowiada co się działo na drugim planie przygód młodego czarodzieja Harry'ego Pottera powieści J.K. Rowling. Są to sceny wspomniane w książce ale nie opisane. Mam nadzieje, że spodoba się temu kto czytał Pottera

Montez, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

To był zwykły dzień, dzień jak co dzień, słońce wisiało w tym samym miejscu jak kilka dni wcześniej, nic się nie działo, egzaminu końcowe dobiegły końca już trzy dni temu.

Marta siedziała przy stole Krukonów odsunięta od reszty domowników o kilka miejsc, obserwując tylko znad książki do transmutacji grupę dziewcząt z jej klasy, wszystkie chichotały pokazując sobie ją palcami.

- Marto, co ty masz na nosie? - zapytała Oliwia Hornby ledwo wytrzymując aby nie ryknąć śmiechem.

Marta złapała za leżący na przeciw niej złoty talerz i jak w lustrze zaczęła się w nim przeglądać. Od razu dotarło do niej o co chodzi Oliwii. Opuściła szybko talerz kładąc go z trzaskiem z powrotem na blat stołu, dekorując swoją twarz porządnym rumieńcem.

Oliwia i jej koleżanki w tym samym czasie ryknęły donośnym śmiechem.

- To nie jest śmieszne - warknęła Marta zatrzaskując książkę wychodząc z Wielkiej Sali, ale nadal czuła na swoich plecach wzrok dziewcząt i słyszała ich zduszony śmiech. Wtedy pierwsza łza spłynęła jej po różowiutkim policzku.

Na transmutacji Oliwia jeszcze bardziej się na nią uwzięła. Podczas ćwiczeń wyczarowała sobie takie same okulary jakie miała Marta i przez całą przerwę zaczęła udawać, że jest właśnie nią.

Tego było już za dużo, Marta postanowiła stanąć w swojej obronie i wygarnąć jej co o niej myśli.

- Jesteś strasznie podła Oliwio, jeszcze nigdy nie spotkałam takie dziewczyny jak ty! - warknęła zalewając się łzami biegnąc korytarzem i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych