Spisane na pajęczynie
Pamiętniki pająka bytujacego w terrarium, który oczywiście za wszelka cene chce uciec włascicielowi. Co wiecej mozna o tym napisac?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Dzień 1: Wrrrr znowu jakiś ćwok chce żebym go ugryzła. Co on sobie w ogóle wyobraża, niszczy mój dom i w ogóle, obiecuje że kiedyś go jeszcze ugryzę. Męczy mnie drań jeden, ale ja mu się nie dam! Ucieknę! Noc 1: Jakiś mały i ograniczony ten świat. Chciałam wyjść na polowanie a tu jakaś niewidzialna bariera, ja to jeszcze rozgryzę i opuszczę to lokum! Poza tym dobudowane zostało kilka ścianek do mojego domu, na miejsce tych które popsuł tamten brzydki różowy! Dzień 3: Trzęsienie ziemi! Uciekać! Wszystko się wali, ziemia drży jak cholera! Wychodzę przed norę a tu znowu ten palant mnie dręczy! Na szczęcie wystarczyło pokazać zęby żeby uciekł. Dzień 6: O się dzieje! Niszczy mi gniazdo! Ja już go użre. Jeszcze mnie popamięta! Jednak teraz mnie olewa, gryzę i gryzę a on nic! Nadal mi psuje tygodnie pracy! Noc 8: Ciasno tu i śmierdzi. Chyba jest noc bo nie widać światła. Nie jestem jednak pewna. Trzęsie niesamowicie. No i zimno jest. No, ale cóż poradzić. Złapali mnie, nie mogę się ruszyć. Jeszcze mnie popamiętają. Jak tylko wylezę to ich wszystkich zeżre. Dzień 10: Heh ma się respekt wśród tych dużych miękkich paskud. Jak tylko się wydostałam to od razu krzyczeli i uciekali. Niestety znów mnie złapali, a byłam tak blisko! Dzień 11: Siedzę w jakimś dziwnym miejscu, niby tu ładnie ale coś mi się tu nie podoba. Znowu te dziwne bariery i jakiś lamus co cały czas się patrzy na mnie. Jeszcze mnie popamięta. Planuję ucieczkę. Jak tylko pójdzie spać to ja tutaj poszperam i znajdę wyjście! Noc 11: Bariera w suficie ma przerwy, może uda mi się wygryźć w nich otwór przez który ucieknę. Teraz jednak dla niepoznaki porobię trochę pajęczyny. Nie może się domyślić moich zamiarów. Dzień 16: Ładne gniazdo już zbudowane. Przyznaję też że aż tak źle tu nie jest. Dzisiaj nawet coś złapałam. Rzucał się ale dałam mu radę, no cóż tu dużo mówić jestem najlepsza. Noc 20: Wolność! Uciekłam jak ten duży różowy otworzył barierę i jej nie zamknął! Przez cały dzień udawałam że tego nie widze, ale bezlitośnie to wykorzystałam. Pomknęłam w noc jak burza. Teraz mnie nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Moloh666
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…