Studnia cz.5
....marzenia, a rzeczywistość.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Mądrala nie zadawał pytań, czekając na ciąg dalszy opowieści. Spuścił nisko głowę, a na jego twarzy malowała się bezradność. Zrozumiał, że był zdany na łaskę i niełaskę nieznanych mu mocy. Staruszka w milczeniu podniosła się zza długiego stołu. Długo w jego uszach brzmiały jej ostatnie słowa; "ty będziesz zmieniać świat, aby stał się lepszy". Po chwili milczenia, która zdawała się chłopcu wiekiem, ciagneła swą dziwną opowieść, kontynuujac wędrówkę po zewnętrznej stronie stołu. Jej słowa z trudem docierały do skołatanej wątpliwościami głowy Mądrali. W tym miejscu - mówiła staruszka znajduje się brama do piekieł, tutaj w labiryntach tych rozległych gór zbierają się energie nagromadzone przez istoty ziemskie, które ulatują z ciał po śmierci. Jest to inny wymiar czasu nieznany dla człowieka.Ty będziesz jednym z niewielu istot ziemskich, które poznają te tajemnice. Przez pięć długich lat przygotowywany do powrotu na ziemię, która funkcjonuje w paru wymiarach czasowych. Człowiek do tych wymiarów czasowych powraca niekiedy w podświadomości, w snach, lub nagłych olśnieniach i zwidach z wrażeniem, że zna miejsca w których nigdy nie był. Staruszka przerwała opowieść patrząc głęboko w oczy chłopaka, który miał wewnętrzne odczucie, że grzebie w jego myślach, sprawdzając każdą komórkę ciała - niesamowite, pomyślał.Wiedział, że nie tylko czyta ona jego myśli, ale wyprzedza tok jego rozumowania. Nie musiał mówić - wiedziała wszystko, wyprzedzając jego błyskotliwy umysł. Dobrze, że wiesz mówiły jej oczy. Tutaj jest fabryka mądrości - kontynuowała, fizycznej siły, sprytu, odwagi i nauki. Wszystkie twoje emocjonalne uczucia - wymienię tylko niektóre, te najbardziej znane jak: miłość, nienawiść, radość, strach, żądza, litość, itp. zostaną zamienione w wielką mądrość. Nauczysz się je kontrolować według potrzeb. Będziesz niezwykle długowieczny, ale nie nieśmiertelny, wymieniajac stare, zużyte ciało na nowe. Twój umysł pozostanie nietknięty przez czas. Niestety, ale przyjdzie taka chwila , że zechcesz połączyć się duchowo ze swymi przodkami, zmęczony trudami ziemskiego życia. Dodam, że dostaniesz swój numer - imię, jako indentyfikator, a znajdując się wśród ludzi będziesz mógł zmieniać imiona i osobowość według potrzeb misji i wymiaru czasowego. Po pięciu latach niezwykle intensywnych nauk i ćwiczeń, gotów do spełnienia swej niezwyklej misji, zostaniesz skierowany do odpowiedniej przestrzeni czasowej. Tyle mogłam ci powiedzieć.Prześpij i zastanów zanim dasz mi odpowiedź, że wyrażasz zgodę na pozostanie tutaj i naukę. - Lub odpowiedź negatywną, że chcesz wrócić do przeszłości; - wtedy zapomnisz o swojej przygodzie, a życie twoje będzie toczyć się utartym, starym trybem.Wypowiadając te słowa staruszka zniknęła, wtapiając się w najbliższą ścianę. Zamyślony Mądrala długo siedział bez ruchu. Z jego gardła wydobyło się zdecydowane... tak!!! - Wiedział kto go usłyszy. Mądrala został sam, ale tylko na moment. Nie wiadomo skąd pojawił się chłopak w wieku naszego bohatera. Milcząc, przeprowadził przez niewidzialne drzwi swego nowego kolegę do skromnej sypialni. Nie zamieniwszy ani słowa zniknął tak samo niespodziewanie, jak się pojawił. Mądrala odczuł wielkie zmęczenie. Szybko rozebrał się, z wysłużonego przyodziewku, rozglądajac się za łazienką. Najwyrażniej ktoś odgadywał jego myśli - ściana rozsunęła się ukazując małą wnękę - łazienka domyślił się chłopiec. Wykuta w jednolitej skale o idealnie gładkim kamieniu stwarzała wrażenie ponadczasowej. Kiedy Mądrala znalazł się na środku pomieszczenia ze ścian wysunęło się całe wyposażenie łazienki wraz z potrzebnymi do toalety, przyborami i piżamą do spania. Po wieczornej toalecie chłopiec położył się do snu na skromnym , twardym łóżku. Natychmiast usnął wprowadzając ciało i umysł w strefę spokoju i nieświadomości. Obudził się w świetle dnia mając wrażenie, że przespał pół swojego życia. To co zobaczył przerastało jego zmysł poznawczy: - okna...nie było okien, nie było drzwi...a mimo to widział góry i porośnięte lasem świerkowym stoki. U podnóża gór gęsta mgła kryła jakąś tajemnicę. Wysoko w dali zobaczył ośnieżone szczyty, rozrzucone wkoło wulkanicznej majestatycznie potężnej góry, z której unosił się ledwie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil wladtur48
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…