W autobusie cz.2
Kolejny felieton na temat życia wokół nas...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pogodny jesienny ranek. Za oknem świeci Słońce, liście na drzewach mają kolor złoty. Tłok w autobusie, ale ludzie mają uśmiechy na twarzy i są dla wszystkich mili. Nikt nie krzywi się, studenci ustępują miejsca starszym paniom. Na myśl przychodzi, że to sielanka. Autobus się zatrzymuje i do środka wchodzi czwórka dzieci. Na oko mają po 10 lat i jak to w ich wieku bywa. Zaczynają głośno rozmawiać. Ja zatopiłam się w lekturze książki i nie zwracałam na nich uwagi. Jednak po chwili do moich uszu doszły przekleństwa. Rozejrzałam się szukając ich źródła. Spojrzałam się na grupkę studentów stojących niedaleko, ale oni omawiali jakieś zagadnienie z biologii. Spojrzałam się na bok, gdzie siedziała dwójka pijaczków, ale oni dyskutowali o przynętach na ryby. Wtem zerknęłam na dzieci i odkryłam, że to oni rzucali przekleństwami co drugie słowo. Po pierwszym szoku postanowiłam się im przysłuchać i upewnić się czy to, aby na pewno oni tak przeklinali. Nie musiałam nawet długo czekać na potwierdzenie moich słów. Po chwili poleciała wiązanka przekleństw, która opisywała jakąś grę. Spojrzałam na twarze otaczających mnie i dzieci osób. Nikt nie był zszokowany słownictwem dzieci, które ledwo poznają życie. Wszyscy stali obojętnie z niewzruszonym wyrazem twarzy. Przypomniały mi się natychmiast czasy, kiedy sama byłam…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kress-ka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…