W czarnym pokoju siedziała kobieta...
Każdy w swoim życiu ma czarne noce, z których nigdy nie wiadomo jak wyjść, wązne jest jednak to aby pamietać w nich to co było dobre i tak bardzo naturalne, że aż niezauważalne
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W czarnym pokoju siedziała kobieta, jej postać wydawała zlewać się z nocą otaczającą jej oczy. Ciemność robiła się coraz bardziej nieprzenikniona jak bagienne mgły wijące się wśród tego, co mogły jeszcze dosięgnąć. Kobieta wstała i zaczęła iść przed siebie, mijając nieznane kształty, które zdawały jej się oddychać i stale na nią patrzeć. Ilekroć jednak podchodziła do nich widziała tylko ślad odciśnięty w ziemi i ciepło ziemi mówiące, że to coś JEST, pomimo tego szła nie zwracając już uwagi na niewidzialnie "coś". Jednak jak długo można iść nic nie widząc i nie czując?? Zaczęła więc wykorzystywać wszystkie swoje zmysły aby jej wędrówka nabrała kolorytu i jakiejś namiastki rzeczywistości. Przypomniała sobie, że drzewa w jej ogrodzi kołyszą
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ag-16
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…