W pingwinim grodzie
Opowieść o życiu pingwinów
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W pingwinim grodzie
Dawno, dawno temu w krainie wiecznego mrozu, gdzieś daleko na północy, żyło sobie stado pingwinów. Miały one swoje wielowiekowe tradycje. Rządziło się tam według prawa przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Nie było tam nawet mowy o jakichkolwiek aferach, kradzieżach czy oszustwach. Było to prawdziwie demokratyczne państwo. Kraj ten był mlekiem i miodem płynący. Każdy miał prace i utrzymywał swoją rodzinę. Pewnego grudniowego dnia w kilku rodzinach urodziły się dzieci, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby niejeden fakt. Otóż dwoje z nich przyszło na świat jednocześnie, był to chłopczyk i dziewczynka. Zgodnie z tradycją imiona nadawane były w trzecim miesiącu życia maluchów. Przez pierwsze dwa lata dziećmi opiekowała się matka, później następował podział. Dziewczynki zostawały z matkami, a chłopcami zajmował się ojciec. W tym czasie uczyły się one dorosłego życia, ten okres trwał dwa lata. Po trzech miesiącach cała społeczność zebrała się by nadać dzieciom imiona. Trwało to około czterech godzin, gdyż było około sześćdziesięciu dzieci, imiona były one przeróżne, między innymi chłopiec Tabaluga i dziewczynka Tiana. Po uroczystości była zabawa trwająca aż do rana. Mijały dni, a w pingwinim grodzie kwitła atmosfera ciepła i radości. Jedną z wielu pingwinich tradycji było „polowanie na miłość”, czyli dobieranie się w pary. Odbywało się to tak, w czwartym roku życia chłopiec wybierał sobie partnerkę i wyruszał w podróż, by znaleźć zaręczynowy podarek. Tabaluga zakochał się w Tianie i to z wzajemnością była to para, która urodziła się jednocześnie. Jednak ta historia nieco się z komplikowała, gdyż za Tianą oglądał się jeszcze jeden amant. Grupa trzydziestu pingwinów wybrało się w daleką podróż, którą poprzedziła impreza pożegnalna. Wyprawa taka trwała około półtora roku. Pingwiny miały w tym czasie najróżniejsze przygody i przeszkody, jednak ze wszystkich opresji zawsze wychodziły zwycięsko. Tabaluga podczas swojej wędrówki…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil gwiazdkaa_87
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…