W szponach wilkołaka
“ To chyba wujek Sopfie “- pomyślała Juliet po czym wyszła z komisariatu, by poszukać mieszkania tego Chucka
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W szponach wilkołaka
Rozdział IV Morderczy pomysł
- Aaaa! Pomocy! Pomóżcie mi!- wołała przerażona Juliet. Dziewczyna widziała na własne oczy potwora. Cudem uciekła żywa. Teraz biegła przez zatłoczone miasto, przepychając się przez tłok. Miała rozdartą i mokrą od potu bluzkę i sukienkę. Widząc ulicę w której znajdowała się komenda policji, nasłuchiwała się wiatrowi, który przemieszczał brązowe liście leżące na chodniku. Ulica ta była zaułkiem “ ślepą uliczką “, której bała się w mieście najbardziej. Całe szczęście, że tutaj znajdowała się komenda policji. Weszła do budynku. Nadal drżała ze strachu. W końcu zginęły jej koleżanki ze szpon potwora. Szła przez policyjny korytarz, aż natknęła się na jakąś wizytówkę. Kucając podniosła papierek i przeczytała:
“ Chuck Qriss Płatny detektyw Nr. Telefonu : 667227041 “
“ To chyba wujek Sopfie “- pomyślała Juliet po czym wyszła z komisariatu, by poszukać mieszkania tego Chucka. Chciała dowiedzieć się od niego czy może przeprowadzić śledztwo w sprawie tego wilkołaka ( czy zabił kogoś jeszcze i czy można go unicestwić, zabić, a jeśli tak to w jaki sposób? ).
* * *
… -Halo? - Dzień dobry. - Dzień dobry, czego pani chce? - Szukałam pańskiego domu i nie znalazłam, a mając pański numer zadzwoniłam. - Dziewczyno, czy to żart. Nie mam czasu. Jestem płatnym detektywem, wiesz o tym? - Tak, wiem. Właśnie po to do pana dzwonię. Wiem, że jest pan rodziną Sopfie. - Co? Naprawdę. A po
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil daw95
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…