Wariaci...?
Próba zawarcia w krótkim tekście wątków społecznych i psychologicznych dotyczących potocznego użycia słowa "wariat" i jego dosłownego znaczenia. Tekst, z założenia, jest otwarty na różne interpretacje i analizy.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nakarmić psa, wydoić krowę, sprzątnąć w oborze i obejściu. Zrobione. I dobrze, bo ile można czekać na chwilę odpoczynku? Teraz telewizor, kapcie, kawa i wszystko, wszystko inne, co nie wiąże się z pracą. Bo praca ogranicza. A artysta nie może być ograniczany, musi tworzyć i myśleć i rozważać możliwości. To jest rozwój, to wyzwanie. A ta praca tak uparcie. Tak codziennie. Jak ta rutyna, jak szary dzień, bez słońca i może być nawet bez deszczu, ale jakoś tak szaro i smętnie i pusto.
No nic, nieważne, nie da się zmienić. Trzeba pracować. Praca daje jajka i mleko i sąsiadka z domu o 7 oknach kupi coś czasem nawet i na chleb jakiś drobiazg przyniesie i pogada chwilę. Dobrze, że pogada. Brat nie chce, on nie lubi i się nie odzywa, chyba, że bardzo czegoś chce, wtedy powie zdanie, dwa czasem. A ta z domu, co ma jedne drzwi i piętro to parę zdań czasem. Ale szybko. Bo ona taka nerwowa, taka jakaś jakby chciała szybciej oddychać i więcej zadyszana się robi i jakby się spieszyła. Mówi, że mąż nie lubi, nie wiadomo czy jej czy sąsiadów. Ale nie lubi. Ale ją można lubić, bo czasem artysta lubi popatrzeć, a ona taka ładna i czasem ma na twarzy jak nasza łaciata pod okiem, tylko jaśniejsze, albo bardziej kolorowe. Bardzo to artystyczne. Mogłaby się tylko poruszać z gracją, bo gracja sprawia, że kobieta naprawdę fajne ciepło wywołuje. A ona taka jakaś nie taka. Się martwi tylko. A kiedy jej…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shirka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…