Wróć do katalogu

Wędrowiec 2

Wędrowiec może bez okazji... - ten tekst początkowy i końcowy jest zaczerpnięty z twórczości Jacka Kleyffa.

Grobowicz, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wędrowiec może bez okazji przez dzień mieszka tutaj...

Idąc przez jaśniejące miasto Wędrowiec przystanął. Droga niegdyś polna, lata później wybrukowana, dziś lśniła czernią asfaltu. Po obu jej stronach piętrzyły się kamienice nieudolnie przekształcone w biurowce. Zabieg ten nie pozbawił ich dusz, jednak wyrwał z nich serca. Drewniane drzwi zastąpiono breją z metalu i szkła.

Cegły pokryte farbą i klajstrem obwieszczeń trwały nieme. Ich głos od lat zagłuszały papiery wykrzykujące bezsensowne hasła ówczesnej epoki. Dawny trakt stał się dzisiejszą drogą. Co dzień zmierzali nią do pracy ludzie, nigdy nie zastanawiając się nad jej historią. Czy można winić ich za popęd? – wśród takich myślach zastał Wędrowca potok ludzi. Jego szata nie zwracała uwagi. Ludzie obojętnie mijali go, traktując jak kloszarda. Któżby zgadł jego pochodzenie... któżby próbował?!

Zewsząd wypływali na chodnik, mijając jego i drzewa pornograficznie wkomponowane w asfalt i beton. Łza ruszyła w dół policzka Wędrowca, gdy przewidywał cierpienia tych żyjących, a nieożywionych istot. Jazgot maszyn, krzyki ludzi, wszystkie odgłosy zlewały się w jeden barbarzyński rejwach. Pośród tych odgłosów trwającej rzeczywistości nikt z mijających…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych