Wróć do katalogu

Wiercioszka

Druga usypianka dla najmłodszych

To_Ya, opublikowano , 5 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Daleko w lesie, w dziupli starego dębu mieszkała sobie rodzina wiewiórek. Mamusia nazywała się Ruda Kitka, tatuś zaś – Biały Ząbek. Mieli oni troje dzieci – dwóch synków i córeczkę. Jeden z synków miał na imię Pędzelek, ponieważ pędzelki na jego uszach były najdłuższe w całej rodzinie. Drugiego nazywano Gryzaczkiem, gdyż zaraz po urodzeniu usiłował gryźć swymi białymi, ostrymi ząbkami wszystko, czego tylko mógł sięgnąć. Córeczka imieniem Wiercioszka była ciągłym utrapieniem rodziców, ponieważ proszona, czy nie proszona wpychała się do każdego kąta i nigdy nie chciała słuchać mamusi, ani tatusia. Kiedy rodzice wychodzili do lasu, nakazując dzieciom, by siedziały w dziupli, Wiercioszka zawsze wybiegała z domu i skakała po gałązkach, a nawet odważała się schodzić na ziemię, co dla młodych wiewiórek jest niezwykle niebezpieczne. Kiedy braciszkowie kładli się spać do swych puchowych łóżeczek – Wiercioszka zaczynała się bawić i dokazywać. Pewnego dnia rodzice wybierali się do lasu na poszukiwanie pożywienia. – Musimy nazbierać na zimę dużo orzeszków, szyszek i grzybków. Wrócimy dopiero późnym wieczorem. Macie cały czas siedzieć w dziupli i nie wychylać nawet nosków, bo, gdy tylko dojrzy was straszna kuna, pożre was wszystkie, razem z kosteczkami. Wiercioszka ani myślała słuchać rodziców i gdy tylko oddalili się nieco, natychmiast wybiegła z dziupli. Zaczęła skakać z gałązki na gałązkę, z drzewa na drzewo oddalając się coraz bardziej od starego dębu. Gdy już dosyć się wyhasała, chciała wracać do domu, ale w żaden sposób nie mogła sobie przypomnieć, w którą należy iść stronę, by doń trafić. Przysiadła więc na sęczku i zaczęła wołać: – Mamusiu, tatusiu! Mamusiu, tatusiu! – Huu, huu! Któż to tak hałasuje i nie daje mi spać? –To ja, Wiercioszka – odrzekła mała – a pani kim jest? – Huu, huu! Jestem sowa Puszczykowska. Dlaczego tak okropnie hałasujesz, Wiercioszko? Czyżbyś nie wiedziała, że wszystkie porządne sowy muszą spać w dzień? – Przepraszam panią, ale oddaliłam się zbytnio od domu i nie mogę trafić z powrotem. – Uhu, huu! – ucieszyła się sowa – To się nawet dobrze składa. Przyjmuję cię na służbę. Będziesz sprzątała moją dziuplę, szykowała mi jedzenie, a swoim puszystym ogonkiem będziesz ode mnie odganiać muchy, które nie wiadomo dlaczego latają całymi…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych