Wróć do katalogu

Wizje

Krótkie opowiadanie, które niestety nie jest skończone, gdyż zabrakło mi natchnienia. Jeśli się spodoba to może kiedyś dopiszę jeszcze kilka linijek...

fobia123, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nadeszła Noc. Noc, mimo, że lipcowa, lodowata i szpetna, choć krótka, zdaje się, jakby trwała całe wieki. Noc tak martwa, tak samotna i cicha. Atramentowe niebo poszarpane ostrzami żelaznych obłoków, mimowolnie odbijających prawie niewidoczną dla ludzkich źrenic miejską łunę, światło świata, w którym owa Noc nigdy nie nadejdzie, przepędzana wciąż i wciąż ognistym blaskiem tętniących asfaltowych żył . Sklepienie wyszyte milionami , na pozór, chaotycznie rozsypanych odległych iskier, tak małych a jednak tak ogromnych, ledwo widocznych, a zarazem jaśniejszych niż cokolwiek innego. Ponad monumentalnymi starodrzewami pobliskiego boru, zawieszony w bezmiarze czasu i przestrzeni, iluminuje dumnie Księżyc, niby srebrna tarcza mitycznego tytana. Zmiennokształtny strażnik, zawsze obecny ponad otchłanią ziemskiego ogromu, nieprzerwanie oświetlający ścieżki nocnych wędrowców, błądzących bezbronnie po szaleńczych bezkresach. Oto stąpam po zgniło szmaragdowej płachci zwilgotniałej trawy, która emanuje mistycznym blaskiem tysiąca barw i kolorów mieniących się niczym żelazne zbroje słowiańskich hord oblane blaskiem Słońca. Choć tak wspaniała i żywa, czuję jakby zamarznięta i zimna, jakby jej zlodowaciałe, malachitowe sople przeszywały każdy skrawek moich bosych stóp. Oto widzę kłębiącą się połać mgły, niby nieprzebyty…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych