Wróć do katalogu

WRP:Narodziny, cz8 Marzenie

Powieść o powstaniu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej widziane oczami Witoja.

witoj, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Naczelnik ciągle myślał o swoim wielkim marzeniu. Chciał stworzyć kraj, w którym ludziom niczego nie będzie brakowało. Niemniej wiedział, że wielu już próbowało stworzyć coś podobnego, wciąż bezskutecznie. Już nazwa utopia sugeruje coś niewykonalnego. Pragnienie zlikwidowania biedy, ubóstwa i głodu nie dawała mu spokoju. Zauważył jak często, walczy się z biedą, nie walcząc z jej przyczyną. Jednokrotne nakarmienie człowieka nie rozwiązuje problemu. Ciągła pomoc nie jest tania, dodatkowo nie motywuje. Człowiekowi należy zapewnić pracę, aby sam mógł się wyżywić. Praca dla pracy to za mało, korzyści z niej także powinny się znaleźć. Nie każdy może pracować na wyższym stanowisku. Ludzie mniej zdolni powinni mieć jednak taką robotę, aby mogli się sami utrzymać. Niestety nie wszyscy, którzy pracują wydają pieniądze na dobre rzeczy. Należy wszczepić w ludzi właściwy system wartości, który będzie ich rozwijał i wzmacniał. Tak doktryny są odpowiednie. Jednak, czy ludzie za mną pójdą, czy mam wystarczający autorytet? Wszystkim ludziom nie pomogę, dlatego inni także muszą działać. Tak, właśnie. Jeżeli każdy pomoże dwóm ludziom, a ci wesprą następnych – dobrobyt będzie rósł w postępie geometrycznym, coraz szybciej i lepiej. Cały czas myślę o swoim kraju, czy to egoizm? Inne narodowości też powinny

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych