Wróć do katalogu

wyjeżdża

myśli przed wyjazdem kogoś bliskiego

between-the-lines, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nie jest mi dobrze. Może nałykałam się dymu i dlatego szczypią mnie oczy, a może to coś innego. Potrzebuję spokoju, głębokich oddechów i głaskania po głowie. I wypłakać się potrzebuję. Tak bardzo muszę się teraz uśmiechać i pokazywać, że się nie boję. Ułatwiać- to powinnam. Jest mi tak nieznośnie ze sobą, że mam ochotę na bycie biedronką. Biedronki nie tęsknią, prawda?

Będę miała dni pełne po brzegi. Pełne czekania, skresleń w kalendarzu, telefonów, może listów. Teraz w mojej głowie puch, który podrywa się przy najlżejszym ruchu i wiruje, jak styropian w szklanej kuli z widokiem zimy. "Teraz" powinno się ciągnąć długo w kolejne dni, ale urywa się, jak przecięte nożyczkami i drga mi w dłoniach kurcząc się coraz szybciej.

Będę potrafiła przechować Cię w źrenicach? Mieć Cię ze sobą w oddechu, na ustach, w dłoniach, w zapachu poduszki i wplecionego we włosy, szeptającego do ucha i parującego z kawą, zmieszanego z chmurami i smakiem czekolady, przesiąkającego mnie deszczem i rozkładającego się z parasolką, odbitego w kałużach, spadającego z liśćmi, błyszczącego nocą, drgającego z płomieniem świecy i otulającego razem z szalikiem?

Uda mi się? Nauczę się czekać, ale nie kłam, że to łatwe.

Tęsknota to coś niezwykle intymnego. Zrobiona z lepkich myśli, wpatrywania się w okna, przeklinania czasu i mydlanych dni. Zdjęcia to nie to samo. Telefony nie rozwiązują problemów. Listy? Dotykanie myśli i papieru.

Porównywanie czegokolwiek do spotkań ma tyle sensu, co balon napełniony kamieniami. Chcę z…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych