zapiski z samotności
proza poetycka - miniaturka, może wstęp do większej całości
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Przyszło. Powoli. Stanowczo. Znów.
Kończące się lato malało coraz bardziej w cieniu ponurych, porannych utrapień i dżdżystych, zimnych nocy. Krajobrazy szeleszczące od wiatru, co jakby chciał urwać głowę, wcale nie odganiały smutku.
Co roku sprzedają w aptekach lek na jesienne zwątpienie i cóż, kiedy przed oczyma na złość, wciąż nieuchronny, metaliczny blask chłodów. Nawet kąpiel w żółto-czerwonej fontannie klonów na bardzo krótko przywraca uśmiech, – zamiast radości przywołując wspomnienia z dzieciństwa.
Wizje… zaprojektowane by cieszyć… dla psychologa oznaka zniewolenia i potrzeba niezwłocznej rozmowy.
Poranny mróz wysrebrzył kwiaty. Patrzą obumarłe, zastygłe
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil coca monka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…