Zemsta
Pierwsza część serii mini opowiadań. Jeśli się spodoba dodam więcej.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ciszę przerwał głośny dźwięk przywodzący na myśl grzmot słyszany w samym środku burzy. Bożydar otworzył oczy z przerażeniem. W pierwszej chwili poczuł ulgę. To był tylko jego pieprznięty współlokator. Lecz to co zobaczył po otwarciu oczu zaczęło budzić jego odrazę i gniew.
- Robisz to po raz ostatni – rzekł Bożo pewnym siebie głosem – zobaczysz, zemsta będzie słodka. Nie znasz dnia ani godziny.
- Masz rację – odpowiedział Tadek nakładając spodnie – następnym razem pójdzie z kleksem.
Po tych słowach Tadek uciekł z pokoju zostawiając Bożydara bijącego się z myślami niczym masturbator ze swym kroczem.
„Mam go torturować i zabić czy wyciąć mu numer?” zastanawiał się. „A żeby mu tak łeb urwać i w szyję nasrać? Nie to by było zbyt proste. Muszę wymyślić coś mocniejszego.” Dumał tak dobrych kilka godzin, w międzyczasie przygotowując się do wyjścia na uczelnię, gdzie spodziewał się cudownym trafem zastać Tadka.
Gdy wychodził z domu miał już w głowie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil niedoskonaly
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…