Wróć do katalogu

Zgiełk Bitwy

Krótkie opowiadanie. Jak sam tytuł wskazuje o bitwie

Mikolaus, opublikowano , 3 min czytania, 3,6 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zgiełk Bitwy

Otoczyli ich.Jedyną szansą na wyjście stąd cało było przerwanie pierścienia, który ich otaczał. Od samego początku tej bitwy było wiadomo, że będzie ciężko i tylko cud mógłby ich uratować od klęski.Przewaga jaką dysponowały Zjednoczone Siły Elfów i Krasnoludów była przytłaczająca. Według zwiadowców na jednego Novilgardzkiego żołnierza przypadały dwa elfy i trzy krasnoludy.Nie wesoło. Tym bardziej dla początkującego maga. Randalf przyjechał do Novilgradu dwa lata temu zaczynał wtedy studia.Teraz bardzo tego żałował. Ojciec miał rację trzeba było wybrać Akademię w stolicy.Tam nie walczyłby teraz o życie.Tylko siedział na stancji i powtarzał do egzaminu. Cóż na głupotę nie ma rady a poza tym nie mógł przewidzieć że akurat na trzecim roku jego studiów zaatakują Novilgard.Teraz za późno na wyrzuty. Z zamyślenia wyrwał go krzyk dowódcy : -Trzymać szyk i kierować się na wschód.Każdy kto będzie uciekał bo boi się śmierci znajdzie tą śmierć tutaj.Zrozumiano?. Z drżeniem serca Randalf pomaszerował za innymi. Musiał walczyć do niego zbliżał się rosły elf z mieczem uniesionym do góry. Randalf schował miecz i szybko wymówił zaklęcie, rzucił w napastnika ognistą kulą. Trafił bezbłędnie, elf padł ze stopinym pancerzem i zmasakrowaną twarzą. Nawet nieźle mu to wyszło a miał ledwie cztery z magii wojennej. Jeszcze tylko trzy tysiące wściekłych i rządnych krwi i mógł spokojnie wracać do domu.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych