Wróć do katalogu

Zostań moją Beatką...

Opowiadanie czysto psychologiczne. Nadaje się do czytania dla osób powyżej 12 lat.

krwawa łza rozpaczy, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dziewiąta, dziesiąta, jedenasta...Kiedy to wreszcie nastąpi? Kiedy będzie wreszcie mogła odetchnąć z ulgą? Kiedy pozna wyrok sędziego...? *** Szła ulicą i była coraz bardziej rozkojarzona. W jej oczach pojawiały się co chwila, po czym gasły i zapalały na nowo wesołe i pełne nadziei ogniki. Odkąd ten dziwny, ale jednocześnie wspaniały i przyciągający oraz zdolny mężczyzna zaproponował jej współpracę, nie myślała o niczym innym. Marzyła o tym. Zawsze chciała, żeby ktoś w końcu dostrzegł, że jest w czymś lepsza niż inni, że jest jedyna w swoim rodzaju w tej dziedzinie. Kariera pisarska. To byłoby wspaniałe. Kontrakt z tym mężczyzną mógłby na zawsze odmienić jej życie i spełnić marzenia. Tak...Teraz juz nic do niej nie docierało. "Jesteś naprawdę wyjątkowa! Przed tobą wielka kariera! Będziesz znakomitą pisarką!"-słowa mężczyzny rozbrzmiewały jej w głowie. Noc..Tak. Była już noc. Mimo że obok znajdował się cmentarz, nie bała się. Chłód ciemności także jej nie dokuczał. Rozgrzewał ją żar radości i podniecenia. Marzenia sa piękne...Kiedy natomiast się spełniają...Wtedy są cudowne... Szła na tyle szybko, że nawet nie zauważyła idącej w mroku kobiety z dzieckiem. Zupełnie nagle zderzyły się. Kobieta i ona. -Przepraszam najmocniej...-wymamrotała szybko, sądząc, że to już koniec. -Beatka...? -??? -Och, przepraszam, ale jest pani taka podobna do Beatki...Ona była taka piękna i dobra...Nie rozumiem, czemu

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych