Życie Nikogo część 2
Tym razem rozdział o przyjaźni
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Mowi się, że ludzie mówią szczerze po alkoholu. Pewnego dnia postanowiłam to sprawdzić. Usłyszałam w klasie, że ktoś organizuje imprezę w klubie "automatic", kompletnie nie miałam pojecia gdzie to jest, więc postanowiłam "śledzić" po szkole jednego z rozmówców na ten temat. Nie wracałam do domu, bo i tak nikt nigdy na mnie nie czekał. Mogłam nie wracać całe 2 dni, a i tak nikt nie zauważyłby mojego zniknięcia. Nikt. Więc nie przejmując się ojcem ani domem poszłam za wyżej wymienionym rozmówcą. Był to chłopak o blond włosach, niebieskich oczach, chudej posturze i długich nogach. W uszach miał srebrne kolczyki , nie wiem czy podróbki czy prawdziwe. Jednak to go trochę wyróżniało, więc obrałam go na moją ofiarę "śledzenia". Szłam za nim, aż nie wszedł do klatki. Wtedy usiadłam na ławce i cierpliwie czekałam na jego wyjście. Po 15 minutach wyniósł z domu czteropak "Tyskiego' piwa. Oczywiście nieobyło się bez chamskiego spojrzenia rzuconego na mnie. Jakżeby moglo być inaczej? Przyzwyczaiłam się do tego. Gdy odszedł trochę dalej, znów ruszyłam za nim. Mam nadzieję że mnie nie widział. W końcu, po jakichś 5 minutach marszu, doszedł do większej kamienicy. Wszedł w tunel, po drodze zapalając papierosa. Wziął jeden wdech i rzucił niedopałek na ziemię. Zdziwiłam się czemu tak szybko skończył. Idąc dalej zauważyłam wielką bramę, a nad nią nazwę klubu "automatic". Chłopak wszedł do środka, a ja niestety zostałam na zewnątrz. Po serii wdechów i wydechów postanowiłam wejść do środka. Wszędzie unosił się dym papierosowy i odór alkoholu. Wszyscy śmiali się na całego, niektórzy byli już "na zgonie", a niektórzy nie wiedzieli nawet kim są. Imperaz już dawno się zaczęła. Wcześniej niż umowiono. Zobaczyłam tam jedną, charakterystyczną osobę. To była moja przyjaciółka, z dzieciństwa. Teraz sobie przypomniałam. Miałyśmy tyle wspólnego... Jednak zniszczyli to chłopcy. Bezmózgie stworzenia (choć nie każdy) , którę łakną…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil yukihar
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…