CZekam.
część dalsza opowiadania "rozmowa"
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Od niedawna jest dla mnie zerem. Wpadł do domu ‘jak burza’, podszedł do mnie i zaczął klrzyczeć, że bałagan w domu. Przecież właśnie sprzątałam. Kończył pracę o 19.00, więc byłam pewna, że zdąże. Była dopiero 9.00. Nie odpowiadałam na jego wrzaski, tylko dalej układałam ubrania w szafce. Uderzył w nią ręką, dzrwiczki odpadły. Uderzyły mnie w twarz. Stwierdził, że za mało mnie to zabolało, więc poprawił. Drugi raz w zyciu ojciec mnie uderzył. Zawsze powtarzał, że nigdy tego nie zrobi. A jednak. Łzy napływały mi do oczu. Wygonił mnie z domu. Na dworzu padał deszcz. Byłam w samej koszuli. Udałam się do parku. Za nim mieszkała moja przyjaciółka Kaśka. Czułam się taka bezsilna i samotna. Chciałam iść do Kaśki, ale uznałam, że Ona nie musi znów wysłuchiwać o moich idiotycznych problemach. Mama była w pracy, Maja też. Chciałam poczuć czyjąś bliskość, jednak było to niemożliwe. Napisałam SMSa do Piotrka: “Pamiętaj, że nawet gdy nie będzie mnie na tym świecie i tak będę Cię kochała..” - Chciałam się zabić. Bo po co mam żyć? Odkąd siostra aię wyprowadziła, mama traktowała mnie, jakbym była dla niej wielkim ciężarem. Siostra, kiedy przyjeżdża wyżywa się na mnie, a ojciec? Nie wiem, czy zauważyłby to, że mnie nie ma. A Piotrek… Piotrek był na drugim końcu Polski… Nie zasługiwałam na Niego. Powinien mieć dziewczynę, która cały czas będzie przy Nim, którą może przytulić… Nie odpisał. Byłam tak zamyślona, że nie zauważyłam, że stoję przed bramą cmentarza. Zobaczyłam jakichś ludzi idących z wieńcami…Przypomniałam sobie wtedy moja rodzinę idącą na pogrzeb… Nie znosiłam tego widoku. Czy na pewno tego chciałam?
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil misiaostojanka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…