Wróć do katalogu

Czerwono zielony Kapturek

Absurdalne opowiadanie na poprawę humoru.

xxxKasiadaxxx, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Czerwono-Zielony Kapturek w Łachmanach

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma dolinami, za siedmioma rzekami, za siedmioma morzami i w ogóle za wszystkim siódmym, poza zasięgiem cyfrowej telekomunikacji, żył sobie Czerwono-Zielony Kapturek w Łachmanach. Codziennie rano musiał wcześnie wstawać i usługiwać dwóm rozkapryszonym przyrodnim siostrom i złej macosze. Pewnego dnia, gdy Czerwono-Zielony Kapturek w Łachmanach zbierał maślaki w lesie, zauważył piernikową chatkę. Zmęczony ciągłym schylaniem się, wszedł do domku. W środku było osiem malutkich łóżeczek i panował ogromny nieład. Uczynna dziewczyna posprzątała i ugotowała zupę grzybową dla drobnych lokatorów. Była bardzo zmęczona, więc położyła się na jednym z łóżeczek. Kiedy się obudziła patrzyło na nią siedem i pół zdziwionych krasnoludków. Zapytały: -Kim jesteś? A Czerwono-Zielony Kapturek w Łachmanach odpowiedział. -Jestem Czerwono-Zielony Kapturek w Łachmanach. Nagle do chatki wpadł Czarnoksiężnik z Krainy Oz i wysapał. -Kapturku! Musisz szybko odnaleźć księcia zaklętego w żabę i go pocałować! -Po co?- Zdziwiła się dziewczyna. -Bo on musi dostarczyć królowi jego nowe szaty! -Och! Tak więc komu w drogę temu trampki!- westchnęła. Pożegnała się z siedmioma i pół krasnoludkami i wyruszyła w drogę. Po drodze napotkała mędrca, który zaoferował jej

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych