Eire.(rozdział27)
Tajemnice czasem warto zatrzymać dla siebie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Leżałam na łóżku z książką w ręku i próbowałam ją czytać, ale myśli o Chrisie nie pozwalały mi się skupić. Nie rozumiałam tego chłopaka, na matmie był taki słodki, a już na P.E.(w-f) znowu był chamski. Ciągle wywołuje kłótnie, a zaraz potem niezły kumpel. Myślałam, że kobiety to jedna wielka zagadka, ale kto zrozumie facetów i ich zachowanie? Tylko jedna osoba, drugi facet. Zapukałam do Piotrka drzwi, słuchał muzyki. -Piotrek możemy pogadać? -Siadaj. Usiadłam na kanapie, a Piotrek ściszył muzykę. Opowiedziałam mu całą historię z Chrisem. -Więc, powiesz mi dlaczego on jest taki zmienny? -A sama się jeszcze nie domyśliłaś? Podobasz mu się! To była ostatnia rzecz o której bym pomyślała. -Ja? A co z Catriną, albo Debbie. -Z N. już dawno o tym gadaliśmy, myślisz, że dlaczego zerwał z Catriną i dlaczego bajerował, Debbie na twoich oczach? Żebyś była zazdrosna! -Piotrek, nie rób sobie jaj. -Ale ja nie żartuje. Zerwał z Catriną po tym jak się pokłóciłaś z N., co nie? To właśnie jego N. się najbardziej obawiał, no może gorszy był tylko Kelli, ale cóż, Chris to młodsza kopia N. Wszyscy to wiedzą. -Zerwał z Catriną dla mnie? Ale nie powiesz mi, że bajerował Patricie a potem złamał jej serce tylko, dlatego, że mu się podobałam. -On się bujał w Patrici do póki bliżej nie poznał ciebie, pociągałaś go bo byłaś taka nie dostępna. Kułaś kolcami jak róża. Więc jakoś tak wyszło, że sobie ją odpuścił, a wy z tego zrobiłyście nie wiadomo, co. Teraz jesteście w tej samej klasie, on bardzo liczy na to, że się z nim umówisz. -Ja nie mogę, wiesz, że szaleje za N. -Ale
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil mikia
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…