Wróć do katalogu

Gniazdo orła

Wolność. Tajemnicza tęsknota. Czy warto dla niej umrzeć?

nihil, opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Gniazdo orła

Ciężkie kroki starego Sunda dudniły na stopniach. Ten nie rytmiczny takt kuśtykania znał tu każdy. -Idę do Pana- myślał. Ale już nie bał się niczego. Pamiętał, kiedy był dzieckiem, cieszył się widząc drakar ojca, jarla z dalekiej północy. Pamiętał, opowieści o wikingu i Walhali. Potem był ogień...., a potem dłoń wojownika sclavinów. Do dzisiaj nie wiedział, czy mu dziękować za uratowanie życia, czy nienawidzieć za niewolę. Lata wśród sklavinów pamiętał słabo, dziwny język, i dziwne runy. Jakże inne od tych z północy, których uczył go dziadek. Potem waregowie, drakar kołyszący się powoli na fali, znajomy język. Ale nadzieje na wolność prysła wraz z Herzogiem. Został sprzedany. Od tego dnia zamek na samotnej skale był jego domem.

Powoli przemierzał korytarze. Strażnicy znali go, jedni ignorowali go, a inni ignorująco wrzeszczeli: - dokąd? - Do Herzoga. Nikt nie śmiał go nie przepuścić.

Kiedyś próbował uciec. Trzy dni błąkał się po bagnach by stać się zającem dla łowczych Herzoga. Pamiętał ból, gdy kły ogarów przebijały jego skórę, a także ból łamanych nóg. Celowo złożono je tak by zrosły się krzywo. -Nigdy nie uciekniesz więcej.- Śmiech ten powracał zawsze w jego koszmarach. Potem były ptaki, nauczono go układać sokoły. Jego tęsknota za utraconą wolnością powodowała, że ptaki ufały mu i pozwalały mu robić z sobą to, co chciał. Nikt nie umiał ich tak ułożyć jak on. Sokoły, jastrzębie i orły schwytane jako wolne stały się powolne jego gestom. Polowały jak żadne inne. Z biegiem lat jego sława rosła, niemniej ptaki stawały się coraz bardziej krnąbrne. Po jakimś czasie nie chciały słuchać nikogo poza nim. Więc, gdy przed kilkoma laty jeden z jego jastrzębi poranił syna…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych